fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Rzecznik rządu: Premier nie wiedział, że to zalecenie obowiązuje

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Rzecznik rządu Piotr Müller w rozmowie z TVN24 przeprosił za to, że "z winy politycznego zaplecza" premier Mateusz Morawiecki nie wiedział, że zalecenie dotyczące zachowania dystansu 1,5 metra w restauracji od osób, z którymi nie mieszka się w jednym gospodarstwie domowym, jest zaleceniem obowiązującym.

W weekend na profilu premiera na Twitterze pojawiło się zdjęcie z lokalu gastronomicznego, na którym premier ze swoimi współpracownikami siedzi przy jednym stoliku, w odległości mniejszej niż 1,5 metra od każdego z nich.

Pytany o to szef rządu przekonywał, że "te pewne odległości są zalecane, ale nie są nakazywane i w taki sposób do tego oczywiście podeszliśmy".

Pytany o tę sytuację i te słowa premiera Müller stwierdził, że "są dwa rodzaje przepisów, które stosujemy jeśli chodzi o ograniczenia epidemiczne: pierwsze to rozporządzenie, które jest prawem powszechnie obowiązującym i są obowiązujące zalecenia Głównego Inspektora Sanitarnego opublikowane w Biuletynie Informacji Publicznej".

Rzecznik dodał, ze początkowo w czasie posiedzenia rządowego zespołu zarządzania kryzysowego "gdy była omawiana sytuacja związana z gastronomią była decyzja, aby zalecenie ws. liczby osób miało charakter miękki". Jak dodał ostatecznie zalecenie to znalazło się wśród obowiązujących zaleceń Głównego Inspektora Sanitarnego.

- Premier został źle poinformowany, bo okazało się, że zostało to wydane w formie zalecenia obowiązującego. Z naszej winy, zaplecza premiera Morawieckiego, premier o tym nie wiedział. Za to chciałem przeprosić - przyznał rzecznik.

Müller dodał następnie, że "nie wiemy jak długo to zalecenie będzie obowiązywało", ponieważ we wtorek rządowy zespół zarządzania kryzysowego ma omawiać dalsze łagodzenie obostrzeń.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA