Brak zwiedzających w ogrodzie zoologicznym jedne zwierzęta uspokoił i nastroił romantycznie, inne natomiast wyprowadził z równowagi.

Te pierwsze oddały się prokreacji. W ostatnich dniach ogród zoologiczny zyskał m.in. małą lamę, cielęta reniferów, małpkę kapucynkę i pisklęta rzadkiej gęsiówki egipskiej (nazywanej też gęsią lub kazarką egipską).

Ta ostatnia to święty ptak Egipcjan, jeden z tych rzadkich w przyrodzie gatunków, których pary łączą się na całe życie. A żyć mogą nawet 25 lat.

Dyrektor zoo w Krasnojarsku, Andriej Gorban, przyznaje, że wiele zwierząt zaniepokoiło nagłe zamknięcie ogrodu i zniknięcie zwiedzających.

Szczególnie stado wielbłądów, opowiada dyrektor, uważnym spojrzeniem śledzi każdego pojawiającego się w pobliżu zagrody człowieka.

- Mają w oczach jakiś rodzaj oczekiwania... mówi Gorban.