fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Fałszowanie danych o zgonach? Szumowski: Absurdalny pomysł

Fotorzepa, Jakub Czermiński
- Mówienie o pewnych manipulacjach oznaczałoby, że miałbym siatkę setek tysięcy agentów w całej Polsce, którzy fałszują akty zgonu. To absurdalny pomysł. My tylko zbieramy dane od wojewódzkich stacji, które zbierają dane od lekarzy - powiedział minister zdrowia Łukasz Szumowski, pytany w TVN24 o wskazywaną przez prezydenta Warszawy rozbieżność w raportowanej liczbie śmiertelnych przypadków koronawirusa.

Prezydent stolicy Rafał Trzaskowski (PO) w środę powiedział, że według jego ówczesnej wiedzy o aktach zgonów w Warszawie były 32 ofiary epidemii, choć dane rządowe mówiły o 8.

Minister zdrowia został o to zapytany w TVN24. – Zgony są liczone w sposób bardzo prosty. Każdy lekarz wypełnia kartę zgonu i odsyła ją do stacji sanepidu. Potem ten zgon jest raportowany w miejscu, gdzie zamieszkiwał dany człowiek. I oczywiście, tak jak ja już powtarzałem wielokrotnie, mówienie o pewnych manipulacjach czy fałszowaniach, ukrywaniach, to by oznaczało, że miałbym siatkę setek tysięcy agentów w całej Polsce, którzy fałszują akty zgonu. Jest to absurdalny pomysł - powiedział Łukasz Szumowski.

- Oczywiście my (resort zdrowia - red.) tylko zbieramy dane od wojewódzkich stacji (sanitarno-epidemiologicznych - red.), które zbierają dane od lekarzy. Tu nie ma miejsca na jakiekolwiek inne działanie, bo jak lekarz wypisze akt zgonu COVID to to jest raportowane jako COVID, jak wypisze akt zgonu, który jest inaczej opisany niż COVID, to my raportujemy inaczej niż COVID - dodał.

Minister był też pytany o planowane w nadchodzących wyborach prezydenckich powszechne głosowanie korespondencyjne. - Nie znam żadnych danych, które by wskazywało na to, że korespondencja i przekazywanie sobie paczek i listów jest zagrożeniem epidemicznym dla kraju - oświadczył.

Na uwagę, że uważa, iż wybory mogą odbyć się 10 maja Szumowski odparł: - Nie.

- Ja nie powiedziałem, czy wybory mają się odbyć, czy nie. Uważam, że forma korespondencyjna jest formą bezpieczną i jest formą stosowaną obecnie w całej Polsce - dodał.

Dopytywany, jak listonosze dostarczą pakiety wyborcze do szpitali zakaźnych Szumowski odparł, że w przeszłości głosowanie wielokrotnie odbywało się w szpitalach, także zakaźnych. - Myślę, że tutaj są procedury zabezpieczające personel i pacjentów przede wszystkim - podkreślił.

- Poprosiłem Głównego Inspektora Sanitarnego o nadzór nad przyszłymi procedurami, bo oczywiście one są w tej skali rzeczą nową, natomiast na pewno wysyłki, również z kwarantanny, odbiór paczek odbywa się cały czas w tej chwili w Polsce. Korespondencja, kartki świąteczne są cały czas wysyłane i odbierane, więc tutaj też trzeba mieć pewien ogląd sprawy nie tylko polityczny, ale taki realistyczny - powiedział szef resortu zdrowia.

W czwartek Państwowa Komisja Wyborcza zarejestrowała czterech kolejnych kandydatów w nadchodzących wyborach, co oznacza, że o urząd prezydenta będzie ubiegało się dziesięć osób.

Zgodnie z uchwaloną przez Sejm 6 kwietnia ustawą (którą teraz zajmie się Senat), pierwsza i ewentualna druga tura wyborów prezydenckich w 2020 r. zostaną przeprowadzone wyłącznie drogą głosowania korespondencyjnego. Głosowanie ma trwać od godz. 6:00 do godz. 20:00. W tym czasie głosujący będą musieli umieścić kopertę z kartą do głosowania i podpisanym oświadczeniu o tajnym i osobistym oddaniu głosu do specjalnej skrzynki pocztowej. Koperta będzie musiała być wrzucona do skrzynki na terenie gminy, w której jest się ujętym w spisie wyborców.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA