fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikty zbrojne

Chiny reagują na operację wojsk USA: Mamy rakiety

AFP
Wojsko Chin poinformowało, że rozmieściło rakiety zdolne do niszczenia średnich i dużych okrętów. To reakcja na obecność amerykańskiego okrętu w pobliżu Wysp Paracelskich - grupy wysp, co do których roszczenia terytorialne wysuwają Chiny.

Na początku tygodnia amerykański niszczyciel USS McCampbell przepłynął obok Wysp Paracelskich, aby "sprzeciwić się nadmiernym roszczeniom morskim".

Jak zauważa Reuters do zdarzenia doszło w momencie, gdy przedstawiciele USA prowadzą w Pekinie rozmowy na temat "rozejmu" w wojnie handlowej, jaką od pewnego czasu Stany Zjednoczone prowadzą z Chinami.

Rzecznik chińskiego MSZ, Lu Kang oświadczył, że amerykański okręt naruszył prawo "chińskie i międzynarodowe". - Wzywamy USA, aby natychmiast wstrzymały tego rodzaju prowokacje - podkreślił dodając, że Chiny wysłały swoje okręty i lotnictwo, aby zidentyfikować okręt, który znalazł się na wodach uznawanych przez Pekin za terytorialne i ostrzec jego załogę.

Kolejnym krokiem podjętym przez Chiny jest rozmieszczenie rakiet balistycznych DF-26. Rakiety są zdolne do zaatakowania celów oddalonych o ponad 5 tys. kilometrów. Posiadają głowice nuklearne i przez ekspertów nazywane są "niszczycielami Guam", ponieważ w swoim zasięgu mają należącą do USA wyspę.

Wobec chińskich systemów rakietowych pojawiają się wątpliwości. Część ekspertów uważa, że Pekin przetestował swój system już w 2017 roku, inni twierdzą, że Chiny nie opracowały jeszcze odpowiedniej technologii.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA