Reklama

Niszczyciel USA na Morzu Południowochińskim. Chiny: Prowokacja

Amerykański niszczyciel rakietowy USS McCampbell przepłynął w odległości 12 mil morskich od Wysp Paracelskich - grupy wysp, co do których roszczenia terytorialne wysuwają Chiny. Według Pekinu takie działanie było "prowokacją".
Niszczyciel USA na Morzu Południowochińskim. Chiny: Prowokacja

Foto: U.S. Navy photo by Mass Communication 1st Class Bobbie G. Attaway [Public domain], via Wikimedia Commons

arb

Jak zauważa Reuters do zdarzenia doszło w momencie, gdy przedstawiciele USA prowadzą w Pekinie rozmowy na temat "rozejmu" w wojnie handlowej, jaką od pewnego czasu Stany Zjednoczone prowadzą z Chinami.

Rzeczniczka amerykańskiej Floty Pacyfiku Rachel McMarr poinformowała, że USS McCampbell realizował operację "wolności żeglugi" i przepłynął obok Wysp Paracelskich, aby "sprzeciwić się nadmiernym roszczeniom morskim".

McMarr zapewniła, że misja realizowana przez okręt "nie była wymierzona w żadne państwo, ani nie miała charakteru manifestacji politycznej".

Tymczasem rzecznik chińskiego MSZ, Lu Kang oświadczył, że amerykański okręt naruszył prawo "chińskie i międzynarodowe".

- Wzywamy USA, aby natychmiast wstrzymały tego rodzaju prowokacje - podkreślił dodając, że Chiny wysłały swoje okręty i lotnictwo, aby zidentyfikować okręt, który znalazł się na wodach uznawanych przez Pekin za terytorialne i ostrzec jego załogę.

Reklama
Reklama

Wyspy Paracelskie i otaczające je wody Morza Południowochińskiego są miejscem, w którym krzyżują się roszczenia Chin, Wietnamu, Filipin, Sułtanatu Brunei, Indonezji i Tajwanu. USA podkreślają znaczenie prawa do swobodnej żeglugi w tym strategicznym regionie. 

Polityka
Cena baryłki ropy przekracza symboliczną granicę. Jest komentarz Donalda Trumpa
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Polityka
Strach przed Rosją zbliża Polskę i Szwecję. Król Karol XVI Gustaw przyjeżdża do Warszawy
Polityka
Ukraiński ekspert wojskowy: Zełenski nie groził i nie szantażował Orbána
Polityka
Zaognia się spór Ukrainy z Węgrami. Kijów oskarża Budapeszt o wzięcie zakładników i kradzież
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama