fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt izraelsko-palestyński

Trzy dożywocia dla Izraelczyka za mord na Palestyńczykach

AFP
Sąd Najwyższy w izraelskim mieście Lod uznał, że osadnik Amiram Ben Uliel jest winny mordu spowodowanego skrajnymi rasistowskimi poglądami i skazał go na trzy dożywocia.

26-letni Ben Uliel wraz z nieletnim wówczas wspólnikiem obrzucili koktajlami Mołotowa dom palestyńskiej rodziny w wiosce Duma. Miał to być akt zemsty za strzelaninę, w której kilka dni wcześniej zginął Malachy Rosenfeld, izraelski student.

Jego auto zostało ostrzelane wieczorem na Zachodnim Brzegu przez bojówkę Hamasu.

Ben Uliel ze wspólnikiem kilka dni później obrzucili koktajlami Mołotowa dwa budynki w miejscowości Duma. Jeden z nich był pustostanem, ale drugi zamieszkiwała palestyńska rodzina. W pożarze zginęło 18-miesięczne dziecko i jego rodzice.

Jedynym ocalałym był Ahmed, 5-letni starszy syn zabitej pary, który doznał bardzo poważnych oparzeń. 10-letni dziś chłopiec zeznał przed sądem, że oprócz Uliela na miejscu zbrodni było wielu osadników, którzy, gdy uciekał z podpalonego domu, oddali do niego strzały.

Sąd nie dał wiary zeznaniom dziecka, twierdząc, że jego młody wiek i trauma, jaka przeżyło  podczas ataku każe wątpić w jego zdolność do rzetelnej oceny sytuacji i za zabójstwo brata i rodziców Ahmeda odpowie tylko Amiram Ben Uliel.

Sąd orzekł, że zbrodnia, jakiej się dopuścił, była spowodowana "ekstremalną rasistowska ideologią". Ben Uliel został skazany na trzy dożywocia. Dodatkowo zasądzono mu 20 lat za spowodowanie poważnych obrażeń Ahmeda oraz odszkodowanie dla chłopca i właściciela drugiego spalonego domu.

Jego nieletni w chwili popełnienia czynu wspólnik został skazany na 5,5 roku więzienia, przy czym do wyroku wliczony zostanie czas, który młodociany spędził w areszcie - 2,5 roku.

Źródło: TimesofIsrael.com
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA