fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt izraelsko-palestyński

Palestyna zrywa "wszelkie stosunki" z Izraelem i USA

Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas na spotkaniu Ligi Państw Arabskich pokazał mapę ukazującą jak w ciągu ostatnich dziesięcioleci zmniejszało się terytorium Palestyny.
AFP
Prezydent Autonomii Palestyńskiej Mahmud Abbas ogłosił zerwanie wszelkich stosunków, w tym współpracy w sprawach bezpieczeństwa, z Izraelem i Stanami Zjednoczonymi. To reakcja na plan pokojowy przedstawiony przez prezydenta USA Donalda Trumpa, który, zdaniem Palestyńczyków, drastycznie faworyzuje Izrael.

- Odrzucam tzw. "umowę stulecia". Nie przejdę do historii jako ktoś, kto oddał Jerozolimę - powiedział Mahmud Abbas na nadzwyczajnym posiedzeniu Ligi Państw Arabskich w Kairze.

Dodał, że dla Palestyny Stany Zjednoczone nie są już przyjaznym państwem.

Przedstawiany jako mający zakończyć konflikt izraelsko-palestyński plan Donalda Trumpa został przygotowany przez wysłannika USA na Bliski Wschód Jasona Greenblatta oraz doradcę i jednocześnie zięcia Trumpa, Jareda Kushnera. Ogłoszony w Białym Domu w obecności premiera Izraela i bez przedstawicieli strony palestyńskiej plan zakłada uznanie przez Stany Zjednoczone suwerenności Izraela nad osiedlami na okupowanym Zachodnim Brzegu oraz Jerozolimy za niepodzielną stolicę Izraela. Według planu, powstać by miało zdemilitaryzowane państwo palestyńskie ze stolicą w Abu Dis, leżącym o niespełna 2 km od Jerozolimy Wschodniej.

Przemawiając w Kairze Abbas, który po ogłoszeniu planu Trumpa zdecydowanie go odrzucił, powtórzył swój sprzeciw wobec propozycji.

- Poinformowaliśmy stronę izraelską, że nie będziemy utrzymywać z nią ani Stanami Zjednoczonymi żadnych stosunków, co dotyczy także współpracy w sprawach bezpieczeństwa - oświadczył prezydent Autonomii Palestyńskiej.

Izrael nie odniósł się jak dotąd do tej deklaracji.

Abbas powiedział też, że odmówił omówienia amerykańskiego planu z prezydentem Trumpem przez telefon, nie chciał również otrzymać kopii propozycji pocztą.

Prezydent Autonomii Palestyńskiej ocenił, że plan Trumpa narusza porozumienia z Oslo - wzajemne uznanie Izraela i Organizacji Wyzwolenia Palestyny z 1993 r., stanowiące fundament procesu pokojowego na Bliskim Wschodzie. Mahmud Abbas dodał, że Palestyńczycy będą kontynuować swą "słuszną walkę" przy pomocy pokojowych metod.

Jak przypomina agencja Reutera, siły bezpieczeństwa Izraela i Autonomii Palestyńskiej współpracowały przy zapewnianiu bezpieczeństwa na terenach okupowanego Zachodniego Brzegu pozostających pod palestyńską kontrolą. Wywiad Autonomii Palestyńskiej współpracował też z amerykańską Centralną Agencją Wywiadowczą (CIA), a kooperacja była kontynuowana także po 2017 r., gdy władze Palestyny rozpoczęły bojkot propozycji pokojowych administracji Donalda Trumpa.

Źródło: rp.pl / AP, Anadolu, Reuters, AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA