fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konfederacja

Tylko jeden Korwin-Mikke w Sejmie. Rodzina przepadła

Fotorzepa/ Roman Bosiacki
Janusz Korwin-Mikke po 26 latach wraca do Sejmu - wynika z prognoz w miarę spływania do PKW wyników wyborów parlamentarnych.

Były europoseł uzyskał w warszawskim okręgu prawie trzy piąte głosów oddanych tam na Konfederację. Pełne wyniki nie są jeszcze znane - po podliczeniu danych z 984 na 1107 obwodowych komisji wyborczych Janusz Korwin-Mikke ma 47 432 głosy, a całe jego ugrupowanie - 82 178. Przy obecnych wynikach oznacza to jeden mandat dla Konfederacji - właśnie dla jej lidera.

Tyle szczęścia nie miała rodzina Janusza Korwin-Mikkego. Do Sejmu startowało również czterech członków rodziny lidera - dwóch synów, czyli Kacper (nr 9 na liście w Legnicy) i Jacek (nr 4 w okręgu podwarszawskim), żona Dominika (nr 10 w Rzeszowie) oraz synowa Anna (nr 14 w Łodzi).

Skąd takie nasycenie list członkami jego rodziny? – Chodzi o to, żeby ludzie wiedzieli, że jest to lista z moim poparciem – tłumaczył w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Janusz Korwin-Mikke.

W Legnicy Konfederacja znalazła się tuż nad progiem (5,9 proc. głosów przy danych z 95,5 proc. komisji). Mimo to nie uzyska w okręgu numer 1 ani jednego mandatu - o ile takie wyniki się utrzymają (wejdzie 6 posłów PiS, 3 z KO, 2 z Lewicy i 1 z PSL). Kacper Korwin-Mikke, choć startował dopiero z dziewiątego miejsca, uzyskał drugi wynik na liście (za Waldemarem Utechtem).

W Łodzi, gdzie do wzięcia było 12 mandatów, kwestia uzyskania jednego z nich przez Konfederację będzie wahała się do ostatniej chwili. Na tę chwilę (dane z 97,93 proc. obwodowych komisji) Konfederacja nie ma swojego posła, ale do ostatnich protokołów będzie o niego walczyć z PiS-em i SLD. Na pewno jednak posłanką nie będzie Anna Korwin-Mikke. Z 14. miejsca na liście uzyskała niezły, ale dopiero drugi wynik, kilka razy niższy, niż "jedynka" Tomasz Grabarczyk.

W podwarszawskim "obwarzanku" Konfederacja uzyskała nieco lepszy wynik (6,60 proc. przy danych z 90,3 proc. komisji). Również tutaj ugrupowanie to nie uzyska jednak raczej mandatu, choć ma na to mimo wszystko większe szanse, niż w Legnicy. I tak nie przypadłby on jednak Jackowi Korwin-Mikkemu, który również uzyskał drugi wynik - i ponownie za "jedynką" na liście, Michałem Wawerem.

Mandat Konfederacja na pewno uzyska na Podkarpaciu, gdzie (dane ze wszystkich komisji) uzyskała trzeci wynik - 8,25 proc., wyprzedzając PSL i Lewicę. Posłem zostanie jednak Grzegorz Braun, a nie startująca z dziesiątego miejsca Dominika Korwin-Mikke. Mimo tej odległej pozycji żona Janusza Korwin-Mikkego uzyskała na swojej liście trzeci wynik (wyprzedził ją jeszcze nr 2 - Tomasz Buczek).

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA