Reklama

Liczy się nie tylko adres, ale i sąsiad za ścianą biura

Mimo wielkiej oferty biur znalezienie idealnej powierzchni wcale nie jest łatwe.

Aktualizacja: 17.02.2017 08:46 Publikacja: 17.02.2017 08:25

Negocjowanie umów najmu trwa kilka miesięcy.

Negocjowanie umów najmu trwa kilka miesięcy.

Foto: 123RF

Rynek komercyjny jest zalany nowymi biurami. W samej tylko Warszawie jest ponad 5 mln powierzchni biurowej. W całej Polsce – ponad 9 mln. Deweloperzy budują i planują kolejne obiekty. Stare budynki są modernizowane. Biura powstają także w kamienicach, a nawet zwykłych blokach. Mimo tak wielkiej oferty znalezienie idealnej powierzchni wcale nie jest łatwe.

Długie negocjacje

– Szukałam biura na obrzeżach Warszawy albo pod miastem – opowiada pani Julia, właścicielka firmy zajmującej się m.in. dotacjami unijnymi. – Poza stawką najmu najważniejsza była lokalizacja blisko przystanków. Zwracałam uwagę także na sąsiedztwo, które moim zdaniem rzutuje na wizerunek firmy. Nikt nie chce się przecież zapuszczać w niebezpieczne okolice. Chciałam, żeby lokal był klimatyzowany, co w starszych i tańszych obiektach nie jest wcale takie oczywiste – dodaje.

Kiedy już się wydawało, że upatrzona nieruchomość jest idealna, okazywało się, że za ścianą jest bardzo głośno.

– Przede wszystkim trzeba jednak sprawdzić w księdze wieczystej, kto jest właścicielem lokalu. W czasie poszukiwań trafiałam na osoby, które bez zgody właściciela chciały lokale podnajmować – wspomina właścicielka firmy.

Reklama
Reklama

Dominik Reszetko z działu reprezentacji najemcy w firmie Savills zauważa, że wiele firm poszukiwanie powierzchni rozpoczyna zbyt późno. – Najemcy często zapominają, że cały proces zajmuje kilka, a w przypadku dużych firm nawet kilkanaście miesięcy – podkreśla Dominik Reszetko. – Po podpisaniu umowy wynajmujący potrzebuje z reguły ok. trzech miesięcy, aby przygotować powierzchnię dla nowego użytkownika – dodaje.

Także Łukasz Jędrychowski, broker z Nuvalu Polska, mówi o braku czasu. – Na przeprowadzenie pełnego procesu zmiany biura najemcy powinni zarezerwować przynajmniej osiem miesięcy. W przypadku dużych biur mogą to być nawet dwa lata – zwraca uwagę Łukasz Jędrychowski. – Tymczasem wielu najemców na przeprowadzenie całego procesu zakłada zdecydowanie krótszy czas, przez co nie wykorzystują dzisiejszej korzystnej dla siebie sytuacji rynkowej – zauważa.

Kamil Pakosz z działu powierzchni biurowych w spółce Savills zwraca uwagę, że oferty różnią się sposobem liczenia powierzchni najmu, kosztów, formą proponowanych zachęt. – To może bardzo utrudnić porównanie ofert – zwraca uwagę Kamil Pakosz. – Profesjonalny doradca wskaże różnice i sprowadzi poszczególne elementy do wspólnego mianownika, ujednolicając kalkulacje.

O problemach z analizą ofert najmu mówi też Kajetan Michalski, broker z firmy Nuvalu Polska. – Często pisane są one tak, że ich składowe znacząco różnią się od siebie. Istnieje więc ryzyko błędnej interpretacji niektórych zapisów, a porównanie ze sobą wielu ofert staje się kłopotliwe – potwierdza Michalski.

Tomasz Węglarz, ekspert firmy Biuro na Miarę, pytany o problemy, z jakimi borykają się firmy szukające nowych siedzib, mówi, że trudności często niełatwo przewidzieć.

– Część problemów jest jednak powtarzalna – np. znalezienie odpowiedniej powierzchni w budynku w określonym miejscu. Chodzi o jakość i rozkład biura, liczbę gabinetów, części wspólne – wskazuje Węglarz. – Pojawiają się także trudności z uzyskaniem satysfakcjonujących warunków najmu. Negocjowanie skomplikowanych umów nawet stosunkowo niedużych, 200–300-metrowych, powierzchni trwa często kilka miesięcy – zwraca uwagę.

Reklama
Reklama

Dodaje, że część firm boryka się z problemami logistyczno-organizacyjnymi, jak źle przygotowany przewóz mebli czy nieodpowiednia aranżacja nowej powierzchni. Czasem nowe biuro jest źle oświetlone albo trudno w nim zmieścić potrzebną liczbę stanowisk.

– Są jeszcze problemy społeczne, związane ze zmianą siedziby. To choćby porzucenie ulubionych punktów usługowych i sklepów, kłopoty z dojazdami do nowego miejsca – mówi ekspert firmy Biuro na Miarę.

Tomasz Węglarz podkreśla, że sama dobra lokalizacja czasem nie wystarczy. – Są najemcy, którzy chcą mieć biuro kilka minut od stacji metra, inni potrzebują bezpłatnego parkingu – wskazuje.

Problemem jest czas

Zdaniem Kajetana Michalskiego sam wybór lokalizacji nowego biura może być sporym wyzwaniem. – Na dynamicznie rozwijającym się rynku klienci mają coraz większy wybór potencjalnych adresów, a mimo to często skupiają się jedynie na kilku wybranych projektach – mówi ekspert Nuvalu Polska. – Już na starcie mają więc ograniczony obraz rynku i nie są w stanie samodzielnie wybrać najbardziej korzystnej oferty.

Łukasz Jędrychowski zwraca zaś uwagę, że w wielu przypadkach problemem jest koncentracja wyłącznie na stawce najmu. – Dużo mniejszą wagę przykłada się do pracy nad projektami biura, wyceną kosztów aranżacji oraz negocjacji tzw. miękkich zapisów umowy – mówi Łukasz Jędrychowski. – W dłuższym czasie takie niedopatrzenie wielokrotnie skutkuje wyższymi kosztami najmu, niż mogłoby się to wydawać, bazując jedynie na finansowych warunkach oferty – podkreśla ekspert Nuvalu Polska.

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama