Reklama

Szułdrzyński: Ósma rocznica katastrofy. Bądźmy tego dnia razem!

Katastrofa smoleńska jest jedną z najboleśniejszych ran w polskiej historii. Tym mocniej brzmią słowa Andrzeja Dudy, który w rozmowie z Onet.pl zaapelował do Polaków, by nie spierali się o 10 kwietnia 2010 r., by te wydarzenia już dłużej nie dzieliły. Niestety, szanse na to są dość nikłe.
Szułdrzyński: Ósma rocznica katastrofy. Bądźmy tego dnia razem!

Foto: Fotorzepa, Maciej Zieniewicz

Bo choć w Smoleńsku zginęli przedstawiciele wszystkich ugrupowań politycznych, tragedia, sposób jej wyjaśniania, jak również upamiętniania zmarłych wykopały bardzo głębokie rowy.

Odsłonięcie pomnika wszystkich ofiar w centrum Warszawy na placu Józefa Piłsudskiego będzie zamknięciem pewnego etapu upamiętniania tej katastrofy. Bardzo żałuję, że z powodu uporu polityków Platformy Obywatelskiej dochodzi do tego dopiero osiem lat po tym, jak polski tupolew roztrzaskał się nieopodal lotniska w Smoleńsku. Szkoda też, że rządzące Prawo i Sprawiedliwość, by postawić pomnik, zdecydowało się uciec do fortelu, jeśli nie wprost do oszustwa. Te okoliczności pokazują, jak dużo jest złej woli, wzajemnej niechęci i nieufności. Ale pomnik w ważnym punkcie Warszawy – to na pl. Piłsudskiego odbyła się uroczysta msza, podczas której tysiące Polaków modliły się za 96 osób, które zginęły 10 kwietnia – po prostu się ofiarom należał.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama