fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Katastrofy

Pożary lasów: Szwedzi i Norwegowie boją się "lata popiołów"

AFP
Rozliczne pożary lasów w Szwecji i Norwegii, rzadko dotychczas zdarzające się wczesną wiosną budzą obawy władz tych krajów o to, że może czekać je kolejne "lato popiołów" (to nawiązanie do pożarów pustoszących te kraje w 2018 roku).

Szwedzka agencja MSB, podległa resortowi obrony a odpowiedzialna za obronę cywilną przyznaje, że odnotowała już dziesięć pożarów, które budzą obawy.

Pożary są najczęściej wywoływane działaniami człowieka - pracą maszyn leśników lub organizowaniem grilli w lesie - podają władze. Ryzyko zaprószenia ognia wzrasta jednak z powodu małej ilości opadów deszczu i wyższych niż zazwyczaj o tej porze roku temperatur.

W ubiegłym roku ogień strawił w Szwecji 25 tys. hektarów gruntów co było pokłosiem wyjątkowo suchej wiosny i rekordowo wysokich temperatur w lipcu (były najwyższe od 250 lat).

MSB i szef MSW Szwecji Mikael Damberg zapewniają jednak, że Szwecja jest "lepiej przygotowana" na pożary niż w ubiegłym roku. MSB otrzymała dodatkowo 65 mln euro na walkę z pożarami.

Jednak szwedzcy strażacy alarmują, że wciąż straż pożarna ma zbyt mało funkcjonariuszy, aby zabezpieczyć kraj w sezonie letnim.

Do pożarów lasów, niespotykanych o tej porze roku, dochodzi też w Norwegii, która również boryka się z małą ilością opadów.

Jednak minister bezpieczeństwa publicznego, Ingvil Smines Tybring-Gjedde zapewniła, że rząd "wyciągnął lekcję" z pożarów z 2018 roku.

AFP zaznacza, że wiosną 2019 roku w całej Europie liczba pożarów jest wyższa niż średnia z ostatnich 10 lat.

Od 1 stycznia do 24 kwietnia w całej Europie miało dojść do 1207 pożarów lasów. W ubiegłym roku w tym samym okresie było ich 112. Ogień strawił 180 tys. hektarów (rok temu - 24 tys. hektarów).

Źródło: Euronews
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA