fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Biznes ma mieć dużo łatwiej

Tak zwana „konstytucja dla biznesu” jest jednym ze sztandarowych projektów wicepremiera Mateusza Morawieckigo.
Rzeczpospolita
Planowane zmiany w przepisach mają ograniczyć formalności i zmniejszyć represyjność działań urzędników wobec przedsiębiorców.

Ministerstwo Rozwoju finalizuje prace nad konstytucją biznesu, która powinna ułatwić działalność gospodarczą i ma wychodzić naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców. Będzie zaprezentowana na Kongresie 590, który rozpoczyna się w czwartek w Rzeszowie. We wtorek propozycje zmian zostały przedstawione Radzie Ministrów.

Podstawowym ich elementem będzie ustawa określająca najważniejsze zasady dotyczące funkcjonowania firm. Wśród nich znajdzie się m.in. zapis, że dozwolone jest to, co nie jest zabronione prawem, pojawi się zasada domniemania uczciwości przedsiębiorcy.

Obowiązywać będą reguły przyjaznej interpretacji przepisów oraz rozstrzygania wątpliwości na korzyść przedsiębiorcy. Do tego ma dojść podniesienie jakości obsługi w urzędach oraz bezstronne i równe traktowanie stron. Do istotnych należeć będzie zapis pewności prawa, który ma dać przedsiębiorcy możliwość przewidzenia decyzji podejmowanych przez urzędników, którzy dziś swoimi rozstrzygnięciami często zaskakują. W pakiecie zasad znajdą się także te dotyczące uczciwej konkurencji oraz poszanowania dobrych obyczajów, udzielania przedsiębiorcom potrzebnych informacji, skutecznego i szybkiego działania urzędów czy polubownego rozstrzygania kwestii, które okazują się sporne.

Zrozumiały język

Zmieni się sposób prezentowania przepisów, które mają być pisane dużo bardziej zrozumiałym językiem. W przypadku skomplikowanych przepisów administracja będzie wydawać do nich proste objaśnienia. Natomiast przedsiębiorcy, którzy będą się do nich stosować, mają być chronieni przed ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami.

Mniej formalności

Ułatwieniem w działalności gospodarczej ma być odformalizowanie kontaktów z urzędami. Przedsiębiorcy będą mogli załatwiać część spraw pocztą elektroniczną lub przez telefon. Zlikwidowany zostanie REGON, a firmy będą używały jedynie numeru NIP. Przedsiębiorcy rozpoczynający działalność gospodarczą będą mogli skorzystać z półrocznego zwolnienia ze składek ubezpieczeniowych.

Istotną zmianą ma być uregulowanie zasad tworzenia prawa, gdzie zacznie funkcjonować zasada ograniczania nakładanych na firmy obciążeń publiczno-prawnych. Projekty aktów prawnych będą konsultowane, a skutki nowych przepisów muszą być wcześniej oceniane. Przewiduje się, że każda nowa ustawa dotycząca gospodarki ma przechodzić przez test zgodności z prawem przedsiębiorców. Powstanie Komisja Wspólna Rządu i Przedsiębiorców, która stanie się platformą dyskusji i współpracy obu stron. Będzie także opiniować projekty nowych przepisów dotyczących działalności gospodarczej. Utworzony zostanie również nowy organ interwencyjny – Rzecznik Przedsiębiorców. Otrzyma prawo zobowiązywania urzędów do objaśniania przepisów, a także prawo do wstrzymywania kontroli w przypadkach podejrzenia naruszenia prawa przez urzędników.

Planowane jest także uproszczenie przepisów podatkowych, w tym zasad rozliczania kosztów uzyskania przychodu, a także likwidacja obowiązków informacyjnych niewpływających na rozliczenia podatkowe w sposób bezpośredni. W pakiecie konstytucji dla biznesu ma być także ustawa proprzedsiębiorcza, pozwalająca na lokalne odstępstwa od minimalnego wynagrodzenia czy wprowadzenie bezwzględnych 30-dniowych terminów płatności przez podmioty publiczne, zniesienie opłat targowych dla handlu na prywatnych gruntach czy usunięcie biurokratycznych wymogów dla firm prowadzących działalność przez internet.

Część zmian przyjęta

Jedna trzecia z pakietu blisko stu zmian dla firm została już przyjęta przez rząd w ubiegłym tygodniu. To m.in. zasada, że podatnicy nie będą musieli występować o indywidualną interpretację podatkową, ponieważ działanie zgodne z „utrwaloną praktyką interpretacyjną" będzie podlegało ochronie. Przyjęto również, że jeżeli w trakcie kontroli skarbowej wykazane zostanie, że firma prawidłowo stosowała stawkę VAT, późniejsza kontrola, do czasu zmiany interpretacji prawa, nie będzie mogła podważyć wcześniejszych ustaleń. Z kolei kontrole mają być przeprowadzane na podstawie analizy ryzyka, tzn. tam, gdzie ryzyko naruszenia prawa jest największe, natomiast urząd nie będzie mógł ponownie kontrolować spraw, które już wcześniej kontrolował, według zasady: tylko jedna kontrola w jednej sprawie.

Organizacje przedsiębiorców oceniają sens i skuteczność planowanych zmian bardzo sceptycznie.

Firmy sceptyczne

Wskazywane są m.in. rozbieżności pomiędzy składanymi przez Ministerstwo Rozwoju deklaracjami poprawy relacji urząd–przedsiębiorca, a np. przedstawianymi przez ministra sprawiedliwości planami zaostrzenia karania przedsiębiorców 25-letnim więzieniem lub przejęciem firm w zarząd przez państwo, co w praktyce oznaczałoby ich wywłaszczenie i prawdopodobnie zniszczenie. Obawy budzą także plany zmian w podatkach, które mogą dodatkowo pogorszyć obecną sytuację drobnych przedsiębiorców. Dziś niestabilność przepisów to jeden z kluczowych problemów funkcjonowania firm i na razie nic nie wskazuje, by to się zmieniło.

Opinie

Maciej Grelowski, przewodniczący Rady Głównej BCC

Praktyka dowodzi, że im więcej mówi się o swobodzie, tym mniejsza jest łatwość prowadzenia działalności gospodarczej. Nie da się zadekretować za pomocą administracyjnych zapisów klimatu dla przedsiębiorczości. Jest on kwestią wzajemnego zaufania między uczestnikami obrotu gospodarczego oraz relacji pomiędzy przedsiębiorcami a rządzącymi. Na szczęście do tej pory w zakresie przedsiębiorczości niewiele zepsuto. To pozwalało do niedawna utrzymywać niezłe wskaźniki gospodarcze, które teraz jednak lecą w dół. Po działaniach osób mających wpływ na gospodarkę w Polsce jestem daleki od stwierdzenia, że nadchodzi klimat dobry dla przedsiębiorców.

Andrzej Malinowski, prezydent Pracodawców RP

Możemy teraz powiedzieć: sprawdzam. Poprzeczka oczekiwań w naszym środowisku jest zawieszona bardzo wysoko. Już od dawna pokazujemy główne bariery w prowadzeniu działalności gospodarczej i apelujemy o ich usunięcie: przygniatającej biurokracji, przewlekłości w załatwianiu spraw, niestabilnych przepisów. Zakładam, że ta konstytucja dla biznesu podejmuje próbę uregulowania na nowo relacji pomiędzy urzędnikami a przedsiębiorcami. Że wreszcie zmieni praktykę, iż jesteśmy sprowadzani do roli petentów. Że doprowadzi do równowagi pomiędzy stronami. Tyle że tego nie uda się osiągnąć bez gruntownej zmiany mentalności urzędników.

Jeremi Mordasewicz, doradca zarządu Konfederacji Lewiatan

Mówienie o konstytucji dla biznesu jest grubą przesadą i wprowadza przedsiębiorców w błąd. W Polsce nie mamy ustaw wyższego i niższego rzędu, co stabilizowałoby system. A to oznacza, że każda uchwalona dziś ustawa jutro może być zmieniona przy okazji uchwalania kolejnej. Nie możemy zatem mieć nadmiernych oczekiwań. Ogólne zasady, że wolno wszystko to, co nie jest zabronione, są zbędne. Mamy to w konstytucji i nie potrzeba dodatkowych sformułowań. Nie pokładałbym więc nadmiernej nadziei, że nasze problemy zostaną rozwiązane. Owszem, może być sporo pomocnych regulacji. Ale musi nastąpić zmiana w podejściu do przedsiębiorców.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA