fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Fundacje i stowarzyszenia

Fundusz Sprawiedliwości jak skarbonka partii ministra Ziobry?

Zbigniew Ziobro
Fotorzepa/Jerzy Dudek
Fundusz Sprawiedliwości, do którego trafiają nawiązki od sprawców przestępstw, jest traktowany jak skarbonka, z której dotowane są powiązane z Solidarną Polską, partią której szefem jest minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro - donosi portal OKO.press.

Dziennikarze OKO.press ustalili, że  9 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości na prowadzenie punktów pomocy ofiarom przestępstw w Opolu i Tychach dostała Fundacja Ex Bono. Wygrała konkurs choć nie miała w takiej działalności żadnego doświadczenia. Po kilku miesiącach pracy w Opolu zniknęła, zostawiając podopiecznych bez pomocy.

Czytaj też: RPO do Ziobry: na co idą pieniądze z Funduszu Sprawiedliwości?

Wiceprezes fundacji jest Natalia Julia Obrocka, przez trzy lata asystentka prof. Jerzego Żyżyńskiego, posła PiS z Opola, od 2016 roku członka Rady Polityki Pieniężnej. W radzie fundacji jest Piotr Trypnik, sympatyk Solidarnej Polski.

Fundacja Ex Bono wygrała dwa konkursy Ministerstwa Sprawiedliwości na pomoc ofiarom przestępstw na lata 2019-2021. Za  dotację miała otworzyć jeden ośrodek w większym mieście oraz od kilku do kilkunastu lokalnych punktów pomocy w mniejszych miejscowościach. Pieniądze mogła przeznaczyć na wynajem lokalu, szkolenia dla kadry czy lepszy sprzęt. Z kosztów administracyjnych nie trzeba rozliczać się z ministerstwem.

W ubiegłym roku OKO.press zaczął dostawać sygnały z różnych miejsc z Polski dotyczące działania ośrodków. Najbardziej niepokojące były doniesienia z Opola.

„Ośrodek z dnia na dzień przestał działać, fundacja rozpłynęła się w powietrzu. Zostaliśmy bez pomocy, niektórzy z długami" – mówiła dziennikarzom rok temu rozżalona opolanka.

Zamknięta pomoc pokrzywdzonym

Według ustaleń dziennikarza, po wygraniu ministerialnego konkursu w listopadzie 2018 r., dopiero w marcu, kwietniu 2019 r.  Ex Bono poszukiwał pracowników socjalnych z Opola. Kusił ich bardzo dobrymi zarobkami - ok. 6 tysięcy złotych.

Gdy ośrodek  Ex Bono w Opolu w końcu zaczął działać, pojawiły się skargi. Pokrzywdzeni opowiadali mediom i innym fundacjom w mieście, że drzwi lokalu często są zamknięte, trudno się tam dodzwonić.  Podopieczni ośrodka twierdzili, że z pracownikami ośrodka tygodniami nie było kontaktu - nie dzwonili, nie pisali, nie opiekowali się, choć ośrodek miał działać pięć dni w tygodniu, minimum siedem godzin dziennie.

Kontakt z fundacją Ex Bono urwał się w czerwcu 2019 roku. Poszkodowani, którzy korzystali z ich pomocy, z dnia na dzień zostali na lodzie, bez żadnej informacji o zakończeniu działalności ośrodka. Okazało się, że umowę na prowadzenie pomocy w Opolu i okolicach rozwiązało Ministerstwo Sprawiedliwości po kontroli przeprowadzonej w maju 2019 r. W lipcu 2019 Fundusz Sprawiedliwości rozpisał nowy konkurs na pomoc ofiarom w Opolu, tym razem na kwotę niższą o 835 tys. zł. Z nieznanych powodów konkurs został unieważniony.

Mimo rozwiązania umowy, ośrodek zaczął organizować obóz dla dzieci. Do wyjazdu doszło  prawie półtora miesiąca później, w sierpniu. Koszty organizacji obozu przewyższały 3-4 razy koszty innych podobnych obozów - ustalił portal.

Działacze blisko funduszy

Fundacja Ex Bono nadal prowadzi ośrodek w Tychach. Koordynatorką projektu jest tam działaczka Solidarnej Polski, blisko związana z wiceministrem sprawiedliwości Michałem Wójcikiem. W ośrodku działa też inna działaczka SP z Częstochowy – asystentka posła Tadeusza Cymańskiego.

Według OKO.press, to nie przypadek, że wiele organizacji, które wygrywają konkursy Funduszu Sprawiedliwości ma związki z Solidarną Polską. Politycy tej partii często wykorzystują Fundusz Sprawiedliwości jak skarbonkę, z której dotowane są powiązane z partią organizacje. Portal twierdzi, że pisze o tym od ponad roku, ale nic się nie zmienia. Sugeruje, że to dlatego, iż nadzór nad funduszem sprawuje minister Zbigniew Ziobro, równocześnie szef Solidarnej Polski.

Ministerstwo Sprawiedliwości i Departament Funduszu Sprawiedliwości nie odpowiedziały na pytania OKO.press jakie nieprawidłowości doprowadziły do rozwiązania umowy z Ex Bono w Opolu i czy resort kontrolował działanie ośrodka w Tychach oraz dlaczego w prowadzenie tego ośrodka zaangażowani są politycy Solidarnej Polski. Nie wiadomo też, dlaczego ministerstwo unieważniło kolejny konkurs na pomoc ofiarom przestępstw w Opolu z lipca 2019 roku. Do dziś  ofiary przestępstw z Opola i okolic  pozbawione są pomocy z Funduszu Sprawiedliwości.

Przypomnijmy, że błędy w wydatkowaniu pieniędzy z Funduszu Sprawiedliwości dostrzegła w 2018 r. Najwyższa Izba Kontroli:

"Ministerstwo nie zapewnia adekwatnej i skutecznej pomocy ofiarom przestępstw, wydaje za to pieniądze na CBA i straż pożarną" – głosił raport.

"Rzeczpospolita" pisała także o kontrowersyjnych wydatkach na kampanię informacyjną o Funduszu Sprawiedliwości. Resort Zbigniewa Ziobry wydał aż 14,7 mln zł na reklamę prowadzoną  za pośrednictwem: prasy, radia, telewizji (w tym stacji lokalnych), internetu, nośników typu citylight, plakatów i ulotek.

– Pieniądze nie powinny iść na reklamę, tylko na rehabilitację, psychologów i pomoc na przetrwanie – mówiła prezes jednej z fundacji, której MS odmówił dofinansowania.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA