fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Gmina nie zastosuje klucza czasu

Fotolia
Samorząd może do proporcji odliczenia VAT zastosować własną metodę, ale jeśli udowodni, że jest najodpowiedniejsza.

Rozliczanie VAT w gminie nie należy do najprostszych. Dużą grupą, która generuje w samorządach problemy z odliczaniem tej daniny, są m.in. inwestycje sportowe, takie jak hale sportowe, lodowiska, baseny czy korty tenisowe. Z jednej strony są bowiem udostępniane mieszkańcom, głównie dzieciom, nieodpłatnie, ale z drugiej są wykorzystywane komercyjnie za pieniądze. A to oznacza, że VAT można odliczyć tylko częściowo i tylko według specjalnie wyliczonej proporcji. Tymczasem ustalenie metody jej wyliczenia nie jest takie proste. Potwierdza to kolejny spór, który w czwartek przesądził Naczelny Sąd Administracyjny. Uznał, że zaproponowany przez gminę do ustalenia proporcji odliczenia klucz czasowy nie był adekwatny.

Kłopotliwy kort

W sprawie chodziło o odliczenie VAT od kortu tenisowego. We wniosku o interpretację gmina wskazała, że podjęła decyzję o sposobie wykorzystania kortu tenisowego zarówno do czynności odpłatnych, jak i nieodpłatnego udostępnienia go na rzecz dzieci i uczniów oraz organizacji niedziałających w celu osiągnięcia zysku, które wykonują zadania własne gminy z zakresu oświaty, kultury fizycznej i turystyki.

Samorządowcy zaznaczyli, że regulamin wprost nie określa, w jakich dniach czy godzinach kort tenisowy przeznaczony jest do nieodpłatnego korzystania, a w jakich do odpłatnego. W konsekwencji gmina nie jest w stanie określić precyzyjnie zakresu/podziału, w jakim kort tenisowy jest udostępniany odpłatnie, a w jakim nieodpłatnie. Samorządowcy tłumaczyli, że do tej pory gmina nie odliczała VAT od wydatków związanych z obiektem, ale ma taki zamiar i chciała się upewnić, jak prawidłowo to zrobić.

Sami uważali, że gmina ma prawo do odliczenia VAT od wydatków, które będzie ponosić na bieżące utrzymanie kortu z zastosowaniem proporcji z art. 86 ust. 2a ustawy o VAT. Co do zaś sposobu jej wyliczenia w ocenie gminy żaden z przedstawionych w art. 86 ust. 2c ustawy o VAT nie będzie gwarantował, że zakres wykorzystywania kortu do działalności gospodarczej (opodatkowanej) będzie odzwierciedlony obiektywnie i dokładnie.

W związku z tym rozważa zastosowanie proporcji innej, tj. klucza czasowego. Miał on polegać na uwzględnieniu stosunku godzin, w których kort wykorzystywany jest do wykonywania działalności gospodarczej w postaci odpłatnego udostępniania, do sumy czasu, w którym służył do świadczenia opodatkowanych VAT usług komercyjnego udostępniania oraz wykonywania czynności pozostających poza opodatkowaniem VAT. Zdaniem gminy taki sposób ustalenia proporcji najpełniej odpowiada specyfice działalności i odzwierciedla faktyczne wykorzystanie obiektów na cele działalności gospodarczej gminy.

Ta argumentacja nie przekonała jednak fiskusa. Jego zdaniem proponowany przez gminę klucz czasowy nie będzie najbardziej odpowiadał specyfice wykonywanej przez nią działalności. Metoda ta nie będzie bowiem w pełni obiektywna i nie odzwierciedli faktycznego stopnia wykorzystania obiektu w działalności gospodarczej. Jak tłumaczyli urzędnicy, metoda według klucza czasowego nie uwzględnia elementów prowadzonej działalności publicznej, tj. wykonywania zadań własnych. Oddaje czas prowadzenia działalności gospodarczej, a nie specyfikę. Nie zapewnia obniżenia podatku wyłącznie w odniesieniu do części proporcjonalnie przypadającej na wykonywane czynności opodatkowane.

Odstępstwo od zasady

Gmina zaskarżyła interpretację, ale racji nie przyznał jej Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu. Ostatecznie stanowisko fiskusa zaakceptował NSA. Zgodził się, że zaproponowany przez samorządowców czasowy klucz ustalenia proporcji nie był prawidłowy.

Jak przypomniała sędzia sprawozdawca Bożena Dziełak, zasadą jest, że gminy stosują do ustalenia proporcji metody wskazane przez ustawodawcę. Co oczywiście nie oznacza, że są to jedyne kryteria, jakie może zastosować do wyliczenia proporcji. Niemniej, jak podkreślił NSA, odstępstwo od tej zasady musi być uzasadnione specyfiką danej działalności, tak jak np. przy wodociągach. W spornym przypadku gmina nie wykazała, że klucz czasowy jest najbardziej adekwatny. Wyrok jest prawomocny.

Sygnatura akt: I FSK 1513/17

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA