fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

"Filmówka": Spotkania z Polańskim nie chce 1 proc. studentów

Roman Polański
Fotorzepa/Piotr Nowak
"Apelujemy do wszystkich osób i podmiotów tworzących informacje i jednocześnie kreujących rzeczywistość medialną o rzetelność i obiektywizm, których brak tworzy fałszywy i szkodliwy przekaz" - napisano w oświadczeniu łódzkiej "Filmówki". Władze uczelni komentują petycję o odwołanie spotkania z Romanem Polańskim.

Kilka dni temu w sieci pojawiła się informacja na temat zbierania podpisów pod petycja o odwołanie spotkania z Romanem Polańskim, które miało się odbyć w łódzkiej "Filmówce".

Polański miał być gościem Forum Kina Europejskiego Cinergia. Władze Państwowej Wyższej Szkoły Filmowej, Telewizyjnej i Teatralnej im. Leona Schillera postanowiły z tej okazji zorganizować spotkanie z reżyserem.

Pomysł nie spodobał się grupie studentów i absolwentów uczelni, którzy rozpoczęli zbieranie podpisów pod petycja o odwołanie spotkania.

"Szkoła Filmowa tak jak każda inna placówka edukacyjna powinna być miejscem, w którym potępia się przemocowe zachowania seksualne" - napisali autorzy petycji.

Do tej chwili podpisało się pod nią 179 osób.

Na tę inicjatywę zareagowały władze "Filmówki". W oświadczeniu odnoszą się do "niezgodnego z prawdą przekazu medialnego ukrytego pod tytułem 'Studenci i absolwenci Szkoły Filmowej w Łodzi domagają się odwołania spotkania z Romanem Polańskim'".

Uczelnia zaznacza, że do jej władz nie wpłynęło w żadnej formie - ani papierowej, ani elektronicznej - żadne pismo w tej sprawie.

"Szeroko komentowana petycja stworzona przez jednego ze studentów nie została nikomu z władz Szkoły przekazana, nikt też z władz nie został o niej oficjalnie poinformowany" - czytamy w oświadczeniu. "Po drugie, pod rzeczoną petycją, z imienia i nazwiska, podpisało się 43 studentów i absolwentów Szkoły".

W oświadczeniu zaznaczono, że w szkole studiuje obecnie 868 studentów.

"Jeżeli dołożymy do tego kilka tysięcy absolwentów, to liczba osób podpisanych pod ww. petycją nie przekroczy 1 proc." - podkreśla uczelnia podsumowując, że w związku z tym sformułowanie "Studenci i absolwenci Szkoły Filmowej w Łodzi domagają się odwołania spotkania z  Romanem Polańskim" jest nadużyciem. Biorąc bowiem pod uwagę popularność petycji, znaczna większość studentów spotkania z Polańskim sobie życzy.

"Apelujemy do wszystkich osób i podmiotów tworzących informacje i jednocześnie kreujących rzeczywistość medialną o rzetelność i obiektywizm, których brak tworzy fałszywy i szkodliwy przekaz" - kończą oświadczenie władze "Filmówki".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA