fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Reżyserzy bronią Holland. Napisali list do Kaczyńskiego

Fotorzepa/ Roman Bosiacki
Jak podaje Onet, Gildia Reżyserów Polskich wystosowała list otwarty do Jarosława Kaczyńskiego. Twórcy piszą w nim, że prezes PiS „przytoczył fałszywy cytat z Agnieszki Holland” oraz „umieścił go w manipulacyjnym kontekście”.

Pod listem otwartym do prezesa PiS podpisało się kilkudziesięciu pracowników oraz członków Gildii Reżyserów Polskich. Stanęli oni w obronie Agnieszki Holland. Jak informuje Onet, cytując dokument, zdaniem artystów Jarosław Kaczyński, podczas sobotniej konwencji swojej partii, „przytoczył fałszywy cytat z Agnieszki Holland” oraz „umieścił go w manipulacyjnym kontekście”. „Podczas konwencji partii Prawo i Sprawiedliwość 23 lutego 2019 r. przytoczył Pan fałszywy cytat z Agnieszki Holland (»Pani Holland powiedziała nie tak dawno temu: żeby było jak było«). Umieścił go Pan w manipulacyjnym kontekście, który niezgodnie z faktami sugeruje, że reżyserka dąży do ograniczenia wolności słowa, sumienia i religii w Polsce” – czytamy w liście do Kaczyńskiego, który opublikował Onet.

Czytaj także: Agnieszka Holland ostrzega przed III wojną światową

 

 

Artyści napisali także, że Holland „w imię obrony wartości siedziała w więzieniu”. „Agnieszka Holland nigdy nie użyła sformułowania, »żeby było jak było« w kontekście przez Pan sugerowanym, czyli rzekomo podważając polską równość i polską wolność. Swoją postawą i licząca prawie pięć dekad działalnością artystyczną oraz obywatelską Agnieszka Holland wielokrotnie dawała dowody, jak bliskie są jej polska równość i polska wolność. I właśnie w imię obrony tych wartości siedziała w czasach komunizmu w więzieniu. Jak doskonale wiadomo wszystkim Polakom, podobne represje nigdy nie stały się Pańskim osobistym doświadczeniem” – napisano.

Filmowcy w dokumencie podkreślili również, że domagają się, aby prezes PiS wycofał się „z tych niesprawiedliwych i nie mających odbicia w rzeczywistości słów o Agnieszce Holland jako rzekomej niszczycielce polskiej wolności”. Poinformowali jeddnocześnie, że wypowiedź Jarosława Kaczyńskiego była w ich odbiorze wyrazem „głębokiej pogardy”. „Naszym zdaniem Pańska wypowiedź świadczy zarówno o głębokiej pogardzie dla milionów Polaków, którzy słuchali tych słów, jak i o pogardzie dla polskich artystów oraz polskiej kultury, której Agnieszka Holland jest istotnym ogniwem. Jesteśmy zmuszeni przypomnieć Panu, że kultura to nie tylko wielowiekowe dziedzictwo, łączące nas z minionymi pokoleniami, ale przede wszystkim codzienny budulec polskiej tożsamości, znacznie silniejszy i trwalszy niż inicjowane przez Pana w ostatnich dekadach polityczne swary, oparte na niepojętej dla nas potrzebie dzielenia Polaków” - zaznaczyli artyści. 

Pod listem otwartym do Jarosława Kaczyńskiego podpisali się m.in. Jerzy Skolimowski, Wojciech Smarzowski, Małgorzata Szumowska, Krzysztof Zanussi, Paweł Pawlikowski i brat wicepremiera, Robert Gliński.

Źródło: Onet
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA