Złote Globy są prestiżową nagrodą filmową przyznawaną przez Hollywoodzkie Stowarzyszenie Prasy Zagranicznej. Jak napisano na stronie internetowej awardswatch.com, na liście 80 produkcji, które powalczą o nominację do tej nagrody w kategorii najlepszy film zagraniczny znalazła się „Zimna wojna” w reżyserii Pawła Pawlikowskiego. Jest to jedyna polska produkcja, która stanie do tej rywalizacji. W przypadku Złotych Globów, inaczej niż przy Oskarach, każdy kraj może mieć więcej niż jednego kandydata.
Nominacje do Złotych Globów podane zostaną 6 grudnia 2018 roku, a ceremonia wręczenia nagród odbędzie się miesiąc później, 6 stycznia 2019 roku.
W polskich kinach „Zimną wojnę” obejrzało już ponad 800 tysięcy osób, co dla filmu artystycznego jest wynikiem bardzo rzadko spotykanym. Po premierze brytyjskiej w najpoważniejszych pismach, m.in. „The Guardian”, ukazały się entuzjastyczne recenzje - pisała we wrześniu Barbara Hollender.
– Miłość moich rodziców narodziła się wśród gruzów powojennej Polski, w stalinizmie. Potem był ślub, dziecko. Ale rodzice rozeszli się. Oboje wyjechali z kraju. Osobno. Ojciec do Niemiec, matka do Anglii. Na Zachodzie jednak ich uczucie i przywiązanie odżyły. Pobrali się po raz drugi. I znowu były dramaty, i znowu do siebie wrócili. Na emigracji historia, język, wspólna przeszłość bardzo ludzi łączą – mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Paweł Pawlikowski.