fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja i wychowanie

Mikołaj Pawlak kandydatem Sejmu na Rzecznika Praw Dziecka

Fotorzepa, Jerzy Dudek
W piątek rano Sejm zdecydował o wyborze Mikołaja Pawlaka na Rzecznika Praw Dziecka. Jednak o tym, czy obejmie to stanowisko zdecyduje Senat. To już czwarta próba obsadzenia tego urzędu. Poprzednia kandydatka na Rzecznika, Agnieszka Dudzińska, nie uzyskała właśnie akceptacji senatorów.

Kadencja piastującego ten urząd od 10 lat Marka Michalaka upłynęła w lipcu. Dotąd jednak nie zwolnił stanowiska. W wywiadzie udzielonym „Rzeczpospolitej" żartował, że w Polsce łatwiej obsadzić Trybunał Konstytucyjny niż urząd rzecznika praw dziecka.

Obecnie wybrany Mikołaj Pawlak jest prawnikiem prawa kanonicznego, w latach 2005-2016 r. pełnił funkcję adwokata przy sądach kościelnych w sprawach o stwierdzenie nieważności małżeństwa. Od 2006 r. jest członkiem Izby Adwokackiej w Łodzi; od listopada 2011 r. prowadził indywidualną praktykę adwokacką w Łodzi oraz w Aleksandrowie Łódzkim.

Od czerwca 2016 r. pełni funkcję Dyrektora Departamentu Spraw Rodzinnych i Nieletnich w Ministerstwie Sprawiedliwości. Jak donosił tygodnik Polityka, Pawlak brał udział w pracach nad nową ustawą o nieletnich, w której zaproponowano obniżenie o 3 lata, do wieku 10 lat, granicy, za którą dziecko będzie mogło odpowiadać za popełnienie „czynu karalnego."

Podczas przesłuchania w komisjach sejmowych Pawlak zapowiadał, że chce przede wszystkim walczyć z plagą samobójstw wśród najmłodszych oraz z pornografią.

Opozycja zarzucała mu związek z arcybiskupem Andrzejem Dzięgą, znanym przeciwnikiem zapłodnienia metodą In vitro. Podczas jednego z kazań mówił, że są to dzieci, które "czekają w lodowatym zimnie". Arcybiskup był promotorem pracy magisterskiej Mikołaja Pawlaka.

Pawlak jest także już trzecim kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na Rzecznika Praw Dziecka. Pierwszą zaproponowaną przez partię rządząca była Sabina Zalewska, której kandydatura nie uzyskała rekomendacji komisji sejmowych po tym, jak okazało się, że po doniesieniach medialnych o rzekomym popełnieniu przez nią plagiatu, zostało wszczęte w jej sprawie postępowanie wyjaśniające. Zalewskiej wytknięto także, że niejednoznacznie wypowiada się o zakazie bicia dzieci.

Druga kandydatka PiS, Agnieszka Dudzińska, była zgłaszana dwukrotnie. Za pierwszym razem nie uzyskała poparcia Sejmu po tym, jak podczas debaty nad jej kandydaturą posłanka PO Magdalena Kochan zarzuciła jej, że w jednym z wywiadów wyraziła poparcie dla eutanazji niepełnosprawnych dzieci. Dudzińska została jednak zgłoszona ponownie, udało jej się uzyskać poparcie Sejmu, ale podczas głosowania w Senacie poparła ją tylko senator PO Maria Pańczyk-Pozdziej. Po tym wydarzeniu Dudzińska stwierdziła, że więcej nie będzie ubiegała się o to stanowisko.

O urząd Rzecznika Praw Dziecka ubiegała się także współpracująca z obecnym rzecznikiem prof. Ewa Jarosz a także rekomendowany przez Kukiz'15 lekarz Paweł Kukiz-Szczuciński. Oboje nie uzyskali rekomendacji połączonych sejmowych komisji polityki społecznej i rodziny oraz edukacji, nauki i młodzieży.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA