fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Niemcy: Większy optymizm w biznesie mimo ograniczeń

Berlin
AdobeStock
Kolejne wydłużenie okresu antyepidemicznych restrykcji w Niemczech nie wpłynęło negatywnie na nastroje tamtejszych przedsiębiorstw. Przeciwnie, w lutym poprawiły się zarówno ich oceny dotyczące ich bieżącej sytuacji, jak i oczekiwania na przyszłość.

Wskaźnik zaufania niemieckich przedsiębiorstw do gospodarki, obliczany przez instytut Ifo, wzrósł w lutym do 92,4 pkt z 90,3 pkt w styczniu. To najlepszy wynik od października, gdy w Europie rozpoczynała się druga fala epidemii Covid-19, która poskutkowała ponownym wprowadzeniem przez rządy ograniczeń aktywności ekonomicznej.

W przypadku Niemiec te ograniczenia miały początkowo obowiązywać do pierwszej połowy stycznia, ale już kilkakrotnie je przedłużano. Po ostatnich decyzjach niemieckiego rządu restrykcje w większości będą utrzymane do końca marca. Z tego powodu ekonomiści nie spodziewali się istotnej zwyżki wskaźnika Ifo. Przeciętnie oczekiwali, że znajdzie się na poziomie 90,5 pkt.

Indeks monachijskiego instytutu odzwierciedla ocenę bieżącej sytuacji przedsiębiorstw oraz ich oczekiwania na najbliższą przyszłość. W lutym wzrosły obie składowe. Wskaźnik ocen bieżącej sytuacji w biznesie wzrósł do 90,6 pkt z 89,2 pkt miesiąc wcześniej. Pozostał jednak niżej niż w grudniu. Z kolei wskaźnik oczekiwań podskoczył do 94,2 pkt z 91,5 pkt w styczniu. To jego największa zwyżka od III kwartału 2020 r., czyli okresu odmrożenia gospodarki po pierwszej, wiosennej fali epidemii.

Szczególnie dobre nastroje panują w niemieckim przemyśle, gdzie wskaźnik Ifo znalazł się w lutym na poziomie najwyższym od listopada 2018 r. Poprawiły się jednak także nastroje w sektorze usługowym, który jest bezpośrednio dotknięty antyepidemicznymi restrykcjami. Co więcej, monachijski instytut zauważa, że w branży turystycznej pojawił się ostrożny optymizm w odniesieniu do wakacji.

- To obiecujące dane. Wskazują, że w połowie I kwartału w niemieckim biznesie przybywa optymizmu pomimo utrzymujących się restrykcji antyepidemicznych – skomentował Claus Vistesen, ekonomista z firmy analitycznej Pantheon Macroeconomics. Mimo to, w jego ocenie I kwartał br. będzie dla największej gospodarki strefy euro gorszy niż IV kwartał 2020 r. Wtedy PKB Niemiec wzrósł o 0,1 proc. kwartał do kwartału, czemu sprzyjała dobra koniunktura w tamtejszym przemyśle, ale też wzrost wydatków konsumpcyjnych na towary w związku z wygasaniem z początkiem 2021 r. pandemicznej obniżki VAT. W I kwartale konsumpcja prawdopodobnie zmaleje, a w rezultacie PKB Niemiec – jak ocenia Vistesen – zmaleje o około 1 proc. kwartał do kwartału.

Zdaniem Andrew Kenninghama, głównego ekonomisty ds. Europy w Capital Economics, Niemcy w I kwartale br. doświadczą zniżki PKB o 0,5 proc. kwartał do kwartału. To jednak, jak przyznaje, w świetle ostatnich danych może być zbyt ostrożna prognoza.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA