fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

Przedstawicielka WHO: Masek nie zdejmiemy do 2022 r.

AFP
- Nie należy się spodziewać, że liczba dawek szczepionek na COVID-19 będzie na tyle duża, by życie wróciło do normalności przed 2022 rokiem - mówi przedstawicielka WHO, Soumya Swaminathan.

Według Swaminathan uruchomiona przez WHO inicjatywa Covax, której celem jest gromadzenie zasobów, aby zapewnić równy dostęp do szczepionki na COVID-19 krajom świata o różnym poziomie zamożności, umożliwi zgromadzenie jedynie setek milionów dawek szczepionki na COVID-19 do połowy 2021 roku, co oznacza, że liczba dawek szczepionki będzie zbyt mała, by można było zrezygnować z dystansowania społecznego, noszenia masek w miejscach publicznych i innych obostrzeń przed 2022 rokiem, kiedy uda się zgromadzić 2 mld dawek szczepionki.

- Sposób w jaki ludzie to przedstawiają, że w styczniu będą szczepionki dla całego świata i rzeczy zaczną wracać do normy - to tak nie zadziała - powiedziała przedstawicielka WHO.

Swaminathan dodała, że na początku 2021 roku dopiero poznamy wyniki niektórych testów klinicznych szczepionek prowadzonych na dużych grupach ludzi (tzw. trzecia faza testów klinicznych).

Tymczasem Wu Guizhen z chińskiego Centrum ds. Kontroli i Prewencji Chorób twierdzi, że Chińczycy będą mieć dostęp do szczepionki już w listopadzie.

Również Donald Trump zapewnia, że szczepionka na COVID-19 będzie dostępna w USA przed końcem 2020 roku.

Swaminathan zapowiada, że WHO ma zamiar przedstawić wytyczne dotyczące awaryjnego wykorzystania szczepionek w przyszłym tygodniu.

Jak dodała realia pandemii sprawiają, że w wielu krajach może pojawiać się potrzeba szczepienia przedstawicieli grup szczególnie zagrożonych przez COVID-19 przed pełnym zakończeniem testów. Jednak - jak mówiła - najważniejsze powinno być w tej sytuacji bezpieczeństwo zastosowania szczepionki.

Źródło: South China Morning Post
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA