fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budowa i remont

Wielka płyta do remontu

Miały stać 50 lat. Okazało się, że będzie to znacznie dłużej
materiały prasowe
Wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe będą mogły się starać o dodatkowe środki na termomodernizację bloków zbudowanych w czasach PRL.
Będą pieniądze na termomodernizację bloków z wielkiej płyty. Rząd przyjął przepisy w tej sprawie. W takich budynkach wciąż meszka 12 mln Polaków.

Na kotwy i panele

Chodzi o projekt ustawy o zmianie ustawy o wspieraniu termomodernizacji i remontów.
– Nowe przepisy w istotny sposób przyczynią się do zmniejszenia ubóstwa energetycznego. Dofinansowanie będzie też można otrzymać na ocieplenie budynków, podłączenie do sieci cieplnej oraz na zamontowanie miniinstalacji odnawialnych źródeł energii, np. paneli fotowoltaicznych – tłumaczy Jerzy Kwieciński, minister inwestycji i rozwoju.
Pieniądze mają pochodzić z Funduszu Termomodernizacji i Remontów. Będą przeznaczone na wzmocnienie połączeń między warstwą fakturową a warstwą konstrukcyjną w płytach wielowarstwowych za pomocą metalowych kotew. Dodatkowa premia będzie przyznawana w przypadku prowadzenia przez inwestora prac termomodernizacyjnych, a jej wartość będzie stanowiła 50 proc. kosztów zakupu i montażu kotew.
Przeprowadzenie takich robót zwiększa bezpieczeństwo użytkowania budynków z płyt prefabrykowanych, zwłaszcza gdy montowane są nowe warstwy ocieplenia stanowiące dodatkowe obciążenie dla łączników będących elementami płyty wielowarstwowej.
Nowela przewiduje, że jeżeli w budynku zostanie zainstalowany system odnawialnych źródeł energii, premia termomodernizacyjna wyniesie 21 proc. wartości przedsięwzięcia termomodernizacyjnego.
Projekt ma zapewnić także wsparcie dla samorządów remontujących budynki z mieszkaniami komunalnymi.
Resort inwestycji szacuje, że wartość inwestycji w budynkach z wielkiej płyty wyniesie 25,8 mld zł, w tym termomodernizacja 17,2 mld zł i montaż kotew 8,6 mld zł. Wartość dofinansowania publicznego w formie premii zamknie się w kwocie 7 mld zł.
Szacunki dotyczą całego potencjalnego kosztu dostosowania technicznego budynków z wielkiej płyty. Inwestycje te mogą być rozciągnięte w czasie (np. 20–30 lat). Przy założeniu, że koszt termomodernizacji budynku wyniesie 330 tys. zł, wartość premii termomodernizacyjnej to 52 tys. 800 zł. W takim przypadku szacowany koszt dodatkowego wzmocnienia połączeń w płytach powinien się zamknąć w kwocie 165 tys. zł. Wartość premii na ten cel wyniosłaby więc 82 tys. 500 zł. Ogólny koszt inwestycji to zatem 495 tys. zł, a całkowita wartość wsparcia sięgnęłaby 135 tys. 300 zł.

Płyta na lata

Projekt podoba się ekspertom. Ich zdaniem to jednak kropla w morzu potrzeb.
– Bloki z wielkiej płyty po wzmocnieniu połączeń między warstwą fakturową i konstrukcyjną posłużą jeszcze przez kolejne dekady. Problem polega na tym, że oprócz wzmocnień konstrukcyjnych oraz termomodernizacji potrzebne są również inne remonty. Powinny one dotyczyć m.in. modernizacji wyeksploatowanych wind oraz instalacji elektrycznej, która jest słabym punktem budynków wielkopłytowych – wyjaśnia Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny.p.
– Termomodernizacja oraz wzmocnienie tzw. warstwy fakturowej budynków wielkopłytowych wzbudza większe zainteresowanie niż kwestia dotycząca remontu komunalnych bloków. Wynika to z faktu, że wielką płytę zamieszkuje znacznie większa liczba Polaków niż bloki oraz kamienice stanowiące własność samorządów – mówi Andrzej Prajsnar.
– Część spółdzielni i wspólnot mieszkaniowych zarządzających budynkami z wielkiej płyty poczyniła już pewne inwestycje związane np. z termomodernizacją. Mimo to spora liczba budynków wielkopłytowych wciąż jest nieocieplona, a termomodernizacja innych pozostawia wiele do życzenia ze względu na jej niedokładne i „budżetowe" wykonanie – dodaje ekspert.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA