Reklama

Akcje, obligacje, kredyt? Jak deweloperzy finansują działalność

Budowa mieszkań i zakup gruntów wymagają znacznych nakładów.

Aktualizacja: 26.06.2017 06:28 Publikacja: 26.06.2017 06:12

Cztery Pory Roku - inwestycja firmy Archicom

Cztery Pory Roku - inwestycja firmy Archicom

Foto: Materiały Inwestora

Robyg, Atal czy Archicom stawiają na emisję akcji, by sfinansować ekspansję. Echo Investment wypuściło w tym celu dużą pulę obligacji „dla Kowalskich". Z kolei Dom Development przejmuje firmę, płacąc wyłącznie gotówką. Sposobów na zgromadzenie kapitału jest wiele.

Pełna paleta

– Najważniejszymi formami finansowania projektów deweloperskich są: kapitał własny, czyli w głównej mierze zatrzymane zyski z lat ubiegłych, kapitał dłużny w postaci kredytów i obligacji korporacyjnych oraz wpłaty klientów na rachunki powiernicze. Szczególnie dwie ostatnie formy finansowania zyskiwały w ostatnich latach na znaczeniu – mówi Krzysztof Dziubiński, członek zarządu Dom Maklerskiego Navigator. – Wysoki popyt na rynku mieszkaniowym oraz duże zainteresowanie Polaków zakupem mieszkań w ramach przedsprzedaży (czyli znajdujących się jeszcze w budowie) przekładał się na istotną wartość przedpłat. To umożliwia deweloperom sfinansowanie budowy przy zmniejszonym udziale finansowania dłużnego oraz mniejszym zaangażowaniu środków własnych – dodaje.

Interesującym zjawiskiem obserwowanym w ostatnich latach jest zmiana struktury finansowania dłużnego deweloperów mieszkaniowych. – Obligacje korporacyjne stają się coraz istotniejszym źródłem finansowania spółek deweloperskich. W 2016 r. wyraźnie widoczna była przewaga tej formy finansowania nad kredytami. Jak wynika z raportu „Sytuacja największych deweloperów mieszkaniowych z rynku Catalyst", przygotowanego przez DM Navigator, w grupie największych deweloperów mieszkaniowych notowanych na rynku Catalyst obligacje korporacyjne stanowiły prawie 2/3 całkowitej wartości zobowiązań finansowych – mówi Dziubiński.

Jego zdaniem rosnąca popularność obligacji związana jest z coraz niższymi marżami, po jakich wiodący deweloperzy są w stanie plasować kolejne emisje, oraz innymi przewagami finansowania obligacyjnego względem kredytów. To m.in. możliwości finansowania rozbudowy banku ziemi, większa elastyczność w dysponowaniu pozyskanymi pieniędzmi oraz możliwość finansowania wczesnych etapów inwestycji, zanim jeszcze ruszy przedsprzedaż mieszkań i popłyną pieniądze od klientów. – W ostatnich dwóch latach kilku deweloperów przeprowadziło także emisje akcji, których celem było sfinansowanie rozpoczęcia działalności na nowych rynkach – przykładem mogą być emisje akcji w ramach IPO (pierwsza oferta publiczna, towarzysząca debiutowi na giełdzie – red.) Lokum Deweloper oraz Archicomu bądź ostatnia emisja wtórna przeprowadzona przez Robyg – podsumowuje Dziubiński.

Reklama
Reklama

Paliwo wzrostu

Robyg pozyskał ze sprzedaży akcji blisko 80 mln zł. Wejście do Krakowa lub Wrocławia jest niezbędne, jeśli grupa ma utrzymać dotychczasowe tempo wzrostu – wyniki sprzedaży uzyskiwane w Warszawie i Krakowie są już dość wyśrubowane. – Wejście do nowego miasta wymaga dłuższego zaangażowania środków finansowych. Interesują nas przede wszystkim większe tereny w atrakcyjnych lokalizacjach – mówi Artur Ceglarz, wiceprezes Robygu.

Z kolei wrocławski Archicom planuje emisję akcji o wartości około 40 mln zł. Spółka jest w trakcie przejmowania 51 proc. akcji mLocum, dewelopera działającego w kilku miastach Polski. Wartość inwestycji to 56 mln zł.

– Niezależnie od zdolności sfinansowania przejęcia mLocum ze środków własnych chcemy być przygotowani kapitałowo na dalsze powiększenie banku ziemi, zwłaszcza w przypadku pojawienia się okazji zakupu dobrych gruntów w innych miastach poza Wrocławiem – mówi Dorota Jarodzka-Śródka, prezes i jeden z głównych akcjonariuszy Archicomu.

Z kolei walne zgromadzenie akcjonariuszy Atalu uprawniło zarząd do emitowania akcji w ciągu najbliższych trzech lat. – Na razie nie ma żadnych skonkretyzowanych planów. To opcja na wypadek pojawienia się atrakcyjnych gruntów w miastach, w których działamy. Stąd upoważnienie do podjęcia uchwały wynosi trzy lata – komentuje Mateusz Juroszek, wiceprezes Atalu.

Echo Investment postawiło na emisję obligacji o wartości 100 mln zł, którą błyskawicznie objęli inwestorzy detaliczni. – Nasz bank ziemi gwarantuje rozwój do roku 2019–2020, ale sprzedaż przyspiesza, więc musimy go szybko odtwarzać – tłumaczy prezes Nicklas Lindberg. ©?

masz pytanie, wyślij e-mail do autora: a.roguski@rp.pl

Nieruchomości
Rejestr Cen Nieruchomości otwarty. Rynek bardziej przejrzysty, ale są hamulce
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Nieruchomości
Lublin, drony, obligacje. Interbud planuje ekspansję do nowych miast
Nieruchomości
Parki handlowe dojrzewają, galerie zyskują drugie życie
Nieruchomości
Francuscy inwestorzy zrzucili się na magazyn 7R w Polsce
Materiał Promocyjny
Presja dorastania i kryzys samooceny. Dlaczego nastolatki potrzebują realnego wsparcia
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama