fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budowa i remont

Senior nie musi spędzać czasu w czterech ścianach

Patio budynku na wrocławskich Żernikach ma tętnić życiem sąsiedzkim. Spotykać się tam będą różne pokolenia
materiały prasowe
Towarzystwa budownictwa społecznego zapewniają seniorom nie tylko dach nad głową, lecz także całodobową opiekę, miejsce spotkań sąsiedzkich oraz rozrywkę.
Polacy to starzejące się społeczeństwo. Rośnie więc potrzeba budowy mieszkań dla seniorów. Tego typu inwestycję zrealizował właśnie TBS Wrocław.
Nie jest jedynym towarzystwem budownictwa społecznego, który zdecydował się na taki krok. Tego typu mieszkania powstały już w Szczecinie, Opolu, Poznaniu czy Śremie.

Nie tylko cztery ściany

Na Nowych Żernikach we Wrocławiu wybudowano ostatnio 117 mieszkań, z czego aż 57 przeznaczono dla seniorów. Budynek jest częścią osiedla modelowego zaprojektowanego w taki sposób, by zapewnić jego mieszkańcom jak największy komfort życia.
– W budynku nie ma żadnych barier architektonicznych. Wejścia znajdują się na poziomie parteru. Są także windy, a w lokalach można się swobodnie poruszać na wózku inwalidzkim. Istnieje również całodobowy system opieki. W pokojach zainstalowane są przyciski alarmowe połączone z dyżurującą osobą – opowiada Łukasz Maślanka z TBS Wrocław.
– Na parterze budynku będzie również punkt opieki dziennej dla seniorów oraz stołówka, sale spotkań dla mieszkańców, punkty usługowe, jak pralnia i salon fryzjerski. Ponadto, wewnętrzne patio w budynku będzie miejscem łączącym pokolenia, gdzie seniorzy będą mogli spędzać wolny czas np. z młodymi rodzinami również lokatorami tego budynku – dodaje Łukasz Maślanka.
Jak wyglądają mieszkania? Są jedno- i dwupokojowe o maksymalnej powierzchni do 46 mkw. Czynsz za nie wynosi 14 zł za mkw.
Seniorzy nie muszą jednak, tak jak inni najemcy, wpłacać partycypacji pokrywającej część kosztów budowy lokalu. Pozostali mieszkańcy tego budynku wpłacali partycypację na poziomie ok. 25 proc.
– Chętnych było więcej aniżeli mieszkań. Jeśli chodzi o kryteria naboru lokatorów wśród seniorów, to wnioski przyjmował wydział lokali mieszkalnych Urzędu Miejskiego Wrocławia. Mogły je składać osoby, które ukończyły 60 lat, są zameldowane we Wrocławiu na pobyt stały, spełniają kryteria dochodowe i wcześniej były najemcami innego lokalu należącego do gminy Wrocław. Pod uwagę brano również stan zdrowia osób, a mianowicie orzeczenie o niepełnosprawności – wylicza Łukasz Maślanka.

Blisko sklep i kino

Z kolei szczeciński TBS buduje mieszkania w samym centrum Szczecina przy ul. Królowej Jadwigi.
– Budynki powstają w ramach rewitalizacji poszczególnych kwartałów centrum. Seniorzy mają więc wszędzie blisko, do sklepu, kina czy kawiarni. Najpierw oddaliśmy 23 lokale, potem 15. A teraz budujemy kolejne – mówi Grażyna Szotkowska, prezes szczecińskiego TBS.
Podobnie jak we Wrocławiu są tu mieszkania jedno- i dwupokojowe do 46 mkw. Nie trzeba wpłacać partycypacji, ale czynsz obowiązuje taki, jak w lokalach komunalnych. Koszt utrzymania jednopokojowego mieszkania o powierzchni ok. 40 mkw. wynosi dla jednej osoby 647 zł, dla dwóch 737,60 zł. W skład opłaty za lokal wchodzą: czynsz, woda, wywóz śmieci, centralne ogrzewanie, system opieki domowej.
W Szczecinie na pierwsze 23 mieszkania było 90 chętnych, a na kolejne 15 lokali zgłosiło się 24 seniorów.
W pierwszej kolejności były przyjmowane osoby, które mieszkały w trudnych warunkach.
Inwestor zadbał też o dostępność potrzebnych usług. Na parterze kompleksu szczecińskich budynków znajduje się zatem ośrodek wsparcia dziennego, czyli świetlica środowiskowa z ofertą kulturalną, w której można spędzać ciekawie czas i spotykać się z sąsiadami. Jest tam również punkt konsultacyjny miejskiego ośrodka pomocy rodzinie oraz stała podstawowa opieka pielęgniarki i lekarza.
Działa również Dzienny Dom Senior-WIGOR. Prowadzone są w nim zajęcia dla grupy ok. 30 seniorów przez minimum 8 godzin dziennie od poniedziałku do piątku. Dom jest otwarty od godziny 8 do 18.30.
– Znajduje się tu również sala do ćwiczeń, pokój biblioteczny, pokój pielęgniarki, pokój konsultacyjny, pokój do wypoczynku, łazienki, toalety, szatnie oraz wspólna sala, w której seniorzy będą mogli przygotowywać i spożywać posiłki. Uczestnicy mają również zapewniony jeden ciepły posiłek w ciągu dnia – wylicza prezes szczecińskiego TBS.
– Jesteśmy starzejącym się społeczeństwem, a seniorzy nie zawsze czują się komfortowo w tych lokalach, w których mieszkają, ze względu np. na wysokie piętra ze stromymi schodami oraz zbyt duży metraż. Jednocześnie istnieją ogromne trudności ze znalezieniem wygodnego mieszkania, bez barier architektonicznych, za rozsądną cenę. Staramy się choć w pewnym stopniu zapełnić tę lukę – tłumaczy Grażyna Szotkowska.
Podobnego zdania jest Wiesław Źrebiec, prezes Polskiej Izby Gospodarczej TBS.
– To standard, że co najmniej jeden–dwa lokale w budynkach realizowanych przez towarzystwa przeznaczone są dla seniorów lub niepełnosprawnych. Tego typu lokale buduje się w całej Polsce. Ostatnio powstały na przykład w Śremie – wskazuje Wiesław Źrebiec.
Skąd są na to pieniądze? Środki pochodzą z budżetów gmin oraz z kredytów zaciąganych przez TBS w Banku Gospodarstwa Krajowego z Funduszu Dopłat.

Prawo do zwykłego życia

Prof. Zbigniew Nęcki, psycholog społeczny, nie ma złudzeń.
– Dziś starsze osoby spycha się na margines albo wręcz wyklucza. To wielki błąd. Seniorów przybywa. I mają oni takie same pełne prawo do zwyczajnego życia, jak młodzi ludzie. Podkreślam, nie do godnego, tylko zwyczajnego – mówi prof. Zbigniew Nęcki.
– Różnica jest tylko taka, że z wiekiem zmieniają się potrzeby. Powinno się więc o nich pamiętać. Budować jak najwięcej z myślą o seniorach. Niezbędne są również samochody dostosowane do wieku. Nie wolno też zapominać o schodach, podestach, wysokich krawężnikach i wszelkich innych barierach architektonicznych. To dla osób starszych i niepełnosprawnych prawdziwa zmora. Niestety są one wszędzie – podkreśla ekspert.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA