fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Orbis bliski rozstania z warszawskim parkietem

Fotorzepa, Kuba Kamiński
Główny akcjonariusz chce skupić pozostałe akcje i wycofać spółkę z obrotu. To oznaczałoby koniec ponad 20-letniej przygody z GPW.

W trakcie czwartkowej sesji chętnie kupowano papiery hotelarskiej grupy, które były notowane po 90 zł, czyli około 4 proc. powyżej ceny z wezwania Accora, głównego akcjonariusza Orbisu. Ta różnica oznacza, że rynek liczy się z tym, iż cena zostanie podniesiona.

Zdaniem ekspertów oferowane przez Francuzów 87 zł za akcję Orbisu może nie zadowolić mniejszościowych akcjonariuszy. Warto przypomnieć, że jeszcze w pierwszej połowie 2018 roku kurs Orbisu notował historyczne rekordy przebijając granicę 100 zł. Kluczowa dla powodzenia wezwania będzie decyzja funduszy, do których należy większość pozostałych akcji. – Powodzenie wezwania będzie zależeć od oceny wyceny spółki przez mniejszościowych akcjonariuszy, w tym przede wszystkim instytucji finansowych. Przykłady wezwań z ostatnich miesięcy pokazują, że zwykle pierwsze oferowane ceny były zbyt niskie i albo musiały zostać podniesione, albo wezwanie nie dochodziło do skutku – zwraca uwagę Emil Łobodziński, doradca inwestycyjny w DM PKO BP.

Wprawdzie zaoferowana przez Accor cena w wezwaniu jest wyższa o blisko 19 proc. od kursu na zamknięciu poniedziałkowej sesji (po sesji pojawiła się informacja o wezwaniu), o 11 proc. wyższa od trzymiesięcznej średniej i 3 proc. wyższa od średniej sześciomiesięcznej, jednak zdaniem analityków akcje Orbisu są warte więcej. – Ogłoszona w wezwaniu cena zawiera w sobie nieznaczną premię, jednak można ją traktować jak zaproszenie do negocjacji. Po drugiej stronie stołu znajdują się inwestorzy instytucjonalni, którzy potrafią uzyskać satysfakcjonująca cenę. Stosunkowo łatwo ustalić strategię negocjacyjną wśród kilkunastu akcjonariuszy. Przy bieżącej cenie Orbis jest handlowany z dyskontem do spółek porównawczych z Europy. Na wskaźniku C/Z na 2019 r. dyskonto wynosi 11 proc., natomiast na wskaźniku EV/EBITDA jest to już 16 proc. – wskazuje Dariusz Świniarski, zarządzający w DM TMS Brokers.

Ogłoszone przez głównego akcjonariusza wezwanie na akcje Orbisu wpisuje się w trend, jaki obecny jest na GPW od wielu miesięcy. Od początku tego roku ogłoszono już ponad 20 wezwań do sprzedaży akcji spółek. – Część spółek jest na tyle nisko wyceniana, że biorąc pod uwagę koszty funkcjonowania na GPW, wielu inwestorów decyduje się na skupienie akcji i docelowo zdjęcie spółki z giełdy – zauważa Łobodziński.

Zapisy w wezwaniu na papiery Orbisu będą przyjmowane od 17 grudnia 2018 r. do 18 stycznia 2019 r. Accor planuje skupić 100 proc. akcji spółki i wycofać ją z GPW. Po przekroczeniu progu 90 proc. inwestor zamierza przeprowadzić przymusowy wykup pozostałych akcji od akcjonariuszy mniejszościowych Orbisu.

Orbis jest notowany na giełdzie od 1997 r.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA