fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Banki centralne znów są zmuszone luzować

AFP
Rynek jest przekonany, że we wrześniu amerykański Fed zdecyduje się na cięcie stóp. Nie tylko dlatego, że tak chce prezydent Trump. Stymulacja fiskalna nabiera już mocy w Chinach, a zaczynają o niej myśleć nawet Niemcy.

Wiele indeksów giełdowych z Europy wahało się podczas wtorkowej sesji pomiędzy lekkimi zwyżkami a niewielkimi spadkami. W ostatnich dniach na rynkach dawały jednak o sobie znać nadzieje na luzowanie polityki przez banki centralne i na rządową stymulację fiskalną. Nadzieje te pobudził m.in. amerykański prezydent Donald Trump, wzywając Fed do cięcia stóp o co najmniej 100 pkt baz.

Czekając na cięcie

„Nasza gospodarka jest bardzo silna mimo horrendalnego braku wizji Jerome'a Powella i Fedu. Demokraci chcą jednak, by pogorszyła się przed wyborami w 2020 r. To bardzo samolubne! Nasz dolar jest tak silny, że niestety szkodzi to innym częściom świata. Główna stopa procentowa Fedu powinna zostać w stosunkowo krótkim okresie obniżona o co najmniej 100 pkt baz., a być może powinno temu towarzyszyć również ilościowe luzowanie polityki pieniężnej. Jeśli tak się stanie, nasza gospodarka będzie się miała jeszcze lepiej, a gospodarka światowa zostanie bardzo i szybko wzmocniona, co będzie dobre dla wszystkich!" – napisał Trump na Twitterze w poniedziałek wieczorem.

Fed obciął główną stopę procentową o 25 pkt baz., do przedziału 2–2,25 proc. W środę wieczorem opublikowany zostanie protokół z tamtego posiedzenia Fedu, co może dać inwestorom wskazówki, czy we wrześniu dojdzie do kolejnej obniżki stóp. W piątek na dorocznym sympozjum w Jackson Hole będzie zaś przemawiał Jerome Powell, prezes Fedu. – Jeśli protokół z posiedzenia i wystąpienie Powella w Jackson Hole potwierdzą oczekiwania co do wrześniowego cięcia stóp, to dolar ma potencjał, by osłabnąć – uważa Lukman Otunuga, analityk z brytyjskiej firmy FXTM.

Dolar jest jak na razie stosunkowo silny, co może niepokoić Trumpa (w kontekście wojen handlowych). We wtorek po południu za euro płacono 1,08 dol., czyli najmniej od połowy 2017 r. W tym czasie dolar kosztował 3,94 zł, najwięcej od kilkunastu miesięcy. Nadzieje inwestorów na cięcie stóp trochę przygasił Eric Rosengren, szef oddziału Fedu w Bostonie, który w wywiadzie dla Bloomberg TV stwierdził, że przed podjęciem decyzji w sprawie stóp chciałby dowodu na to, że w gospodarce USA mamy do czynienia z czymś poważniejszym niż spowolnienie.

Ryzyko recesji jest wyraźniejsze w strefie euro. – Jest 70-proc. ryzyko, że Europa wpadnie w recesję – powiedział w rozmowie z „Financial News" Mohamed El-Erian, doradca ekonomiczny Allianza. Bundesbank, czyli niemiecki bank centralny, ostrzegł zaś w poniedziałek, że gospodarka RFN mogła wejść w recesję w III kwartale. Agencja Bloomberg doniosła, że niemiecki rząd przygotowuje pakiet stymulacyjny dla gospodarki.

Kreatywna obniżka

Za stymulowanie gospodarki na poważnie wzięły się już Chiny, nie tylko pozwalając słabnąć juanowi wobec dolara. We wtorek Ludowy Bank Chin po raz pierwszy zastosował nowy mechanizm ustalania jednej z jego stóp procentowych, nazywanej LPR (lending prime rate). Mechanizm ten przewiduje, że raz w miesiącu będzie ona ustalana w ramach aukcji z udziałem kilkunastu banków. Stopa LPR odnosiła się jak dotąd do oprocentowania pożyczek udzielanych przez banki ich najlepszym klientom. Może się jednak stać odnośnikiem dla oprocentowania nowych pożyczek na dużo większą skalę. We wtorek ustalono ją dla pożyczek rocznych na poziomie 4,25 proc., gdy poprzedni (ustalany przez bank centralny) wynosił 4,31 proc.

Analitycy oceniają jednak, że nowy mechanizm ustalania stopy LPR niewiele wpłynie na gospodarkę, jeśli nie będą mu towarzyszyły inne działania stymulacyjne. – Spółki są zaniepokojone wojną handlową i zwalniającą gospodarką, więc nawet obniżki stóp nie stworzą dużo większego zapotrzebowania na kredyt – twierdzi Tao Wang, ekonomista z UBS.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA