fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

EBC radzi Deutsche Bank poszukać nowego szefa rady nadzorczej. I to szybko

Deutsche Bank
Bloomberg
Europejski Bank Centralny kilka razy w ostatnich miesiącach prosił Deutsche Bank o szybkie wyznaczenie następcy przewodniczącego rady nadzorczej banku Paula Achleitnera, któremu wkrótce skończy się kadencja.

Paul Achleitner przejdzie na emeryturę w maju przyszłego roku po 10 trudnych latach pełnienia swojej funkcji, podczas których nastąpiły dwie zmiany prezesa, bank zanotował miliardy euro strat i płacił ogromne grzywny.

Mimo iż przetrwał trzykrotne próby odwołania go ze stanowiska przez niezadowolonych akcjonariuszy, to poinformował, że nie zamierza został na stanowisku dłużej niż do maja 2022 roku. Teraz Deutsche Bank musi szukać jego następcy.

Według agencji Reutera EBC coraz mocniej naciska na największy niemiecki bank by wyznaczył następcę Achleitner, ponieważ do końca jego kadencji jest mniej niż 12 miesięcy. Według europejskiego banku centralnego to mało czasu i decyzję trzeba podjąć jak najszybciej.

Dyrektor generalny EBC, Andrea Enria, wielokrotnie podnosił tę kwestię w trakcie rozmów "na najwyższym szczeblu". Jednak Deutsche nadal nie podjęło decyzji i odmawia jakichkolwiek komentarzy na ten temat - pisze agencja Reutera.

Deutsche Bank od niedawna znów raportuje zyski, ale nadal jest pod ścisłą obserwacją regulatorów, którzy strzegą kondycji globalnego systemu finansowego, którego niemiecki bank, jako jeden z największych pożyczkodawców na świecie, jest kluczową częścią.

Według niemieckich mediów jest już krótka lista kandydatów na nowego szefa rady nadzorczej banku i są na niej trzy nazwiska Niemców. Według nieoficjalnych informacji Deutsche Bank ma ogłosić nazwisko następcy Achleitnera w lutym lub marcu 2022 roku.

Reuters pisze, że obecny szef giełdy we Frankfurcie Theodor Weimer jest najmocniejszym kandydatem w tym gronie.

Jednak zdaniem EBC wyłonienie nowego szefa rady nadzorczej tak późno, tuz przed końcem kadencji obecnego może być problematyczne, gdyby okazało się, że wystąpią jakieś komplikacje lub kandydat niespodziewanie zrezygnuje.

Tym bardziej, że mimo prasowych doniesień Weimer publicznie powiedział, że nie rozważa zmiany pracy i taka ewentualność nawet nie była "tematem dyskusji". Jego kontrakt na stanowisko dyrektora generalnego Deutsche Boerse został przedłużony w zeszłym roku do 2024 roku. Na dodatek zarobki szefa giełdy znacznie przewyższają zarobki szefa rady nadzorczej największego banku Niemiec.

Na liście potencjalnych kandydatów są także: Norbert Winkeljohann, biegły rewident, doradca podatkowy i przewodniczący rady nadzorczej Bayera oraz senior partner PricewaterhouseCoopers i Frank Witter, były wiceprezes ds. finansowych Volkswagena i członek rady nadzorczej banku.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA