fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Kolejna kara finansowa dla Idea Banku

materiały prasowe
KNF nałożyła na bank 10 mln zł kary z powodu m.in. naruszeń statutu oraz stworzenia zagrożenia dla interesów uczestników obrotu instrumentami finansowymi. Sprawa dotyczy obligacji GetBacku.

Komisja Nadzoru Finansowego zaznacza, że decyzja nie jest prawomocna - bank może złożyć wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy albo skargę do sądu administracyjnego. Idea Bank podał w komunikacie, że po zapoznaniu się z uzasadnieniem decyzji KNF oraz przeprowadzeniu szczegółowej analizy prawnej, podejmie decyzję co do ewentualnego wniesienia odpowiedniego środka odwoławczego.

Komisja postanowiła nałożyć karę na Idea Bank, bo jej zdaniem dopuścił się licznych i długotrwałych naruszeń przepisów prawa, statutu banku oraz stworzył zagrożenie dla interesów uczestników obrotu instrumentami finansowymi o znacznej skali i poważnych negatywnych następstwach dla klientów banku – wyjaśnia KNF. 

Chodzi o to, że Idea Bank naruszał statut poprzez wykonywanie czynności spoza ich katalogu w nim wskazanych oraz stworzenia zagrożenia dla interesów uczestników obrotu instrumentami finansowymi w związku z wystąpieniem szeregu nieprawidłowości związanych ze sposobem dystrybucji tych instrumentów. Według KNF bank naruszył także rozporządzenia ministra finansów m.in. poprzez brak działania w sposób rzetelny i profesjonalny, zgodnie z zasadami uczciwego obrotu oraz zgodnie z najlepiej pojętymi interesami klientów, jak również nie zapewnił właściwego funkcjonowania systemu sprawozdawczości zarządczej, wspomagającego proces decyzyjny w zakresie zarządzania ryzykiem w banku, na który składa się w szczególności raportowanie o ryzyku.

KNF wyjaśnia, że Idea Bank od maja 2016 r. do listopada 2017 r. oferował obligacje emitowane przez GetBack oraz certyfikaty inwestycyjne funduszy inwestycyjnych zamkniętych, nie posiadając do tego stosownych uprawnień, zatem czynności te nie mieściły się w katalogu zawartym w statucie banku.

„Pracownicy banku w oparciu o stany rachunków klientów przekazywali im rekomendacje nabycia obligacji GetBack. Były to wskazówki pozwalające klientom na jednoznaczną identyfikację instrumentów finansowych i kierunku zachowań inwestycyjnych" – podaje KNF. Ocenia, że skala i charakter naruszeń, jakich dopuścił się bank, jest znacząca, a na negatywne postrzeganie banku w tym przypadku wpływ ma także całokształt okoliczności towarzyszących dopuszczeniu się naruszeń, w tym zwłaszcza dążenie do maksymalizacji zysku kosztem dobra klientów. 

Wskazane nieprawidłowości skutkowały osiągnięciem przez bank korzyści w wysokości ponad 65 mln zł. Uzasadniałoby to wymierzenie kary przez KNF w wysokości zbliżonej do górnej granicy ustawowego zagrożenia, czyli blisko 45 mln zł. KNF twierdzi, że nie mogła jednak wymierzyć tak dużej kary ze względu na trudną sytuację finansową banku, a także cele nadzoru, o których mowa w art. 2 ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym (zapewnienie stabilności rynku finansowego, jego bezpieczeństwa oraz zabezpieczenie interesów jego uczestników). Dodatkowo KNF uwzględniła cele nadzoru określone w art. 133 ust. 1 ustawy Prawo bankowe (zapewnienie bezpieczeństwa środków pieniężnych gromadzonych na rachunkach bankowych).

KNF umorzyła, z uwagi na jego bezprzedmiotowość, postępowanie w zakresie zarzutu braku zapewnienia, że czynności z zakresu działalności maklerskiej prowadzonej przez bank wykonują osoby posiadająca niezbędny zakres wiedzy, umiejętności oraz kwalifikacje dla prawidłowego wykonywania tych czynności.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA