fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

KNF nie uwierzyła w plan naprawy Idea Banku

materiały prasowe
Komisja Nadzoru Finansowego odmówiła zatwierdzenia aktualizacji planu naprawy Idea Banku, wezwała do przedstawienia nowego planu w ciągu trzech miesięcy.

W uzasadnieniu decyzji KNF wskazała, że obecnie współczynniki kapitałowe banku kształtują się istotnie poniżej wymogów regulacyjnych, a zaprezentowane przez niego w planie naprawy założenia i sposoby na osiągnięcie wymaganego poziomu współczynników kapitałowych nie zostały w ocenie organu nadzoru w wystarczający sposób uprawdopodobnione. Idea Bank podał, że w związku z decyzją KNF jego priorytetem jest przekazanie w najkrótszym możliwym terminie, nie dłuższym niż trzy miesiące, nowego planu naprawy.

Nadzór nie wierzy w poprawę kapitałową

Wprawdzie zdarzało się wcześniej, że KNF wymagała od banków poprawek w planach naprawy i dopiero po nich je aktualizowała, ale to pierwszy raz, gdy nadzór zareagował tak stanowczo w przypadku Idea Banku, który nie tylko walczy od powrót do rentowności, ale i ma bardzo niskie kapitały. Na koniec marca miał tylko 154 mln zł kapitału własnego, łączny współczynnik kapitałowy TCR wynosił 0,76 proc. (aż o 9,74 pkt. proc. poniżej wymaganego limitu) a wskaźnik Tier1 0,06 proc. (o 8,44 pkt. proc. poniżej wymogu). Niedobór kapitałowy wynosi blisko 1 mld zł.

KNF stwierdziła, że nie może ocenić czy spełniona jest przesłanka z prawa bankowego mówiąca, że struktura kapitałowa i finansowania banku jest w pełni dostosowana do struktury organizacyjnej i jego profilu ryzyka. KNF wskazała, że plany banku w zakresie pozyskania kapitałów oraz spełnienia minimalnego wymogu kapitałowego nie zostały należycie uprawdopodobnione. Niedawno akcjonariusze banku zdecydowali o emisji akcji mającej wzmocnić kapitały, ale istnieje ryzyko, że nie uda mu się pozyskać odpowiednio dużej kwoty (przez trzy lata kurs akcji spadł o 90 proc., do 2,35 zł). Wcześniej na panewce spaliły próby pozyskania inwestora strategicznego.

Komisja Nadzoru Finansowego wskazała w uzasadnieniu, że nowy dokument planu naprawy powinien koncentrować się na uprawdopodobnieniu działań istotnie zwiększających bazę kapitałową, zapewniających niezwłoczne odbudowanie współczynników kapitałowych. Podkreśliła także, że nowy plan naprawy, zarówno na poziomie podejmowanych działań restrukturyzacyjnych, zakładanych scenariuszy kryzysowych, jak i prognozowanych wyników finansowych, powinien uwzględniać wpływ panującej pandemii COVID-19.

Pandemia spowodowała, że duży spadek rentowności dotknie cały sektor bankowy, a małe banki szczególnie. Głównym powodem jest obniżka stóp procentowych do niemal zera, uderzająca w przychody, mniejsza sprzedaż produktów bankowych oraz spodziewany duży wzrost odpisów kredytowych. To powoduje, że plany odbudowy rentowności przez Idea Bank, które tuż przed pandemią już przynosiły pozytywne efekty, mogą stać się nierealne.

Co z Getin Noble Bankiem?

Decyzja KNF w sprawie Idea Banku rodzi także pytania o losy innego kredytodawcy kontrolowanego przez Leszka Czarneckiego – Getin Noble Banku – który również ma problemy (notuje straty i ma niedobory kapitału, choć procentowo znacznie mniejsze niż Idea). Wprawdzie w styczniu tego roku KNF zatwierdziła jego plan naprawy, ale warunki rynkowe z powodu koronawirusa mocno się pogorszyły. Getin Noble zanotował w I kwartale 110 mln zł straty netto mimo że nie zawiązał (przeciwnie niż inni) rezerwy na przyszłe straty kredytowe wynikające z pandemii. Dodatkowo w marcu, kwietniu i maju doszło do cięcia stóp procentowych, których negatywny efekt będzie dopiero widoczny w wynikach. To stawia pod znakiem zapytania realizację jego planu naprawy i ochrony kapitału. W czerwcu zapytaliśmy Getin Noble czy konieczna będzie rewizja planu.

– Obecnie jest za wcześnie, by w pełni określić wpływ pandemii na realizację założeń planu naprawy. Jego dostosowanie do nowych realiów gospodarczych jest oczywiste. Taka aktualizacja musi być jednak oparta na pełnej ocenie skutków pandemii i wiarygodnych założeniach makroekonomicznych – odpowiedział wtedy Artur Newecki, rzecznik GNB. Dodał, że obecna sytuacja kreuje nowe wyzwania, ale w niektórych obszarach może być katalizatorem pozytywnych zmian w banku. – Głęboka obniżka stóp stwarza możliwość jeszcze bardziej zdecydowanych działań w celu dalszego obniżenia kosztu finansowania, co od początku było jednym z kluczowych elementów naprawy – ocenił Newecki.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA