fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Archeologia

Trzy wraki zatopione w okolicach Kołobrzegu

Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu
Naukowcy odkryli trzy stanowiska wrakowe w okolicach Kołobrzegu.

W 2018 roku Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu realizowało projekt badawczy "Wraki Kołobrzegu 2018. Rozpoznanie podwodnych stanowisk archeologicznych w ramach badań AZP". Badania przeprowadzono w ramach programu ministra kultury.

Celem było przebadanie akwenu morskiego w pobliżu Kołobrzegu. Główny nacisk położono na rozpoznanie tego obszaru z wykorzystaniem aparatury hydroakustycznej oraz późniejszej weryfikacji namierzonych obiektów. Na wybranym obszarze nie prowadzono wcześniej żadnych prac pod kątem lokalizacji podwodnych stanowisk archeologicznych.

Badania prowadzone w roku 2018 zakładały rozpoznanie akwenu morskiego na wysokości dzielnicy Podczele. Powierzchnia przeznaczonego do badań akwenu wyniosła 12,64 km kw.

Ze względu na położenie (bliska odległość wejścia portu w Kołobrzegu), rejon ten mógł w przeszłości stanowić dogodne miejsce dla kotwiczenia jednostek oczekujących na rozładunek i wejście do portu.

Tereny na wysokości Podczela były miejscem desantu wojsk rosyjskich podczas wojny siedmioletniej, konfliktu o zasięgu światowym, który trwał w latach 1756-1763. 26 sierpnia 1760 roku podczas drugiego ataku Rosjanie przeprowadzili właśnie w okolicach Podczela gigantyczną jak na tamte czasy operację desantową.

Działania na morzu u ujścia Parsęty nasiliły się od początku 1945 r. Związane to było ze wzmożoną aktywnością radzieckiej Floty Bałtyckiej oraz powiązanych z nią działań defensywnych ze strony marynarki wojennej III Rzeszy Kriegsmarine. W rejonie operowały zarówno okręty wojenne, w tym pancerniki, jak i jednostki cywilne, wykorzystywane w operacji ewakuacji niemieckiej ludności cywilnej i cofających się w kierunku zachodnim oddziałów wojskowych. Po zakończeniu II wojny tereny lotniska w Bagiczu i Podczelu (łącznie z plażą) zajęli Rosjanie, nadając temu obszarowi charakter zamknięty, w praktyce eksterytorialny. Prowadzenie jakichkolwiek prac na tym terenie było niemożliwe. Wszystkie wraki z czasów walk o Kołobrzeg pozostały na brzegu lub w wodach Bałtyku. Dowodem na to jest wydobyty na plaży w Podczelu w 2017 roku przez Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu wrak niemieckiej pomocniczej jednostki Kriegsmarine.

Podczas badań odkryto trzy nowe stanowiska wrakowe. Dwa w obrębie badanego obszaru a trzeci 264 metry na wschód od niego.

Jedno z nich zlokalizowane jest w północno-wschodniej części obszaru badawczego, na głębokości 14 metrów. Wszystko wskazuje, że są to pozostałości stalowej barki z drewnianym dnem o długości powyżej 30 metrów. Niestety nie zachowała się część rufowa, więc trudno określić całkowitą długość jednostki. Wrak składa się z kilku elementów, jego główną część stanowi drewniane dno zbudowane z belek o szerokości od 25 do 35 cm i grubości 10 cm. Oderwane burty jednostki znajdują się obok wraku.

Wrak drugi zlokalizowany jest na głębokości 5-6 metrów. Wrak zorientowany na osi wschód-zachód z dziobem zwróconym w kierunku zachodnim. Długość ok. 44 m, szerokość ok. 8,5 m. Pozostałości metalowej jednostki, spoczywającej na dnie na równej stępce, która najprawdopodobniej zatonęła podczas II wojny światowej. Wrak wystaje z dna na wysokość ok. 1,5 m, a maksymalnie na około 2 -2,5 metra w części rufowej i ta część jest najlepiej zachowana. Na rufie znajduje się płetwa sterowa i trójpłatowa śruba o średnicy ok. 3 m. Z racji tego, że wrak spoczywał na niewielkiej głębokości, był doskonale widoczny a jednocześnie w złych warunkach stanowił przeszkodę w żegludze, należy przypuszczać, że został on w okresie powojennym wysadzany i pocięty a większość elementów jednostki została wydobyta w celu utylizacji (złomowania). Na dnie przetrwała część denna jednostki z widocznymi wręgami oraz pozostałości poszycia statku, wśród rumowiska różnego rodzaju elementów metalowych.

Wrak trzeci zlokalizowany jest 264 metry na wschód od obszaru badawczego, na głębokości 10 metrów. Wrak zorientowany na osi północ-południe o wymiarach: długość 7,8 m, szerokość 1,6 m. Trzy metry na wschód od wraku wystaje z dna metrowy element konstrukcji jednostki. Obiekt znajdujący się na dnie stanowi fragment większej jednostki pływającej. Można tam wyodrębnić fragmenty kilku elementów drewnianych (belki) połączonych mosiężnymi śrubami i całkowicie zagrzebanych w piasku. Resztę pozostałości wraku stanowią elementy stalowe oraz prawdopodobnie fragmenty mosiężnych rurek.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA