fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Analizy Rzeczpospolitej

Preferencje klientów i dobre wzornictwo decydują o sukcesie

AdobeStock
Innowacje w opakowaniach ze szkła często wynikają z rosnącej roli osobistych potrzeb konsumentów i konieczności podkreślenia wyjątkowości produktu.

Największy na świecie producent opakowań szklanych Owens-Illinois (O-I) wskazuje na rosnącą w swojej branży rolę personalizacji i wzornictwa. Pierwszy z trendów jest pochodną oczekiwań konsumentów chcących, by marki dostosowywały się do ich osobistych potrzeb i preferencji. W efekcie zwyżkował popyt na niestandardowe opakowania, co z kolei przyczyniło się do rozwoju opakowań spersonalizowanych.

– Producenci coraz częściej widzą, jaką rolę odgrywa personalizacja opakowań w kreowaniu wizerunku marki wśród konsumentów, tworząc unikalną tożsamość swoich produktów lub marek na rynku. Ostatecznym celem jest budowanie zaangażowania i zadowolenia konsumentów, stworzenie relacji między klientem a marką, przywiązanie do go marki oraz podkreślenie wartości premium opakowań – mówi Magdalena Woronowicz, dyrektor sprzedaży na Europę Północno-Wschodnią w O-I.

Koncern zwraca uwagę na wyniki badań Deloitte mówiących, że dwie trzecie konsumentów deklaruje większą chęć zakupów produktów, które są dostosowane do ich stylu życia. Dodatkowo jedna czwarta jest w stanie zapłacić więcej za produkt, który jest spersonalizowany.

Dzieła sztuki

Drugim ważnym trendem jest systematyczny wzrost znaczenia designu. Należy tu zwrócić uwagę m.in. na rosnącą rolę producentów rzemieślniczych. Ci szczególnie mocno starają się nadać opakowaniom indywidualny charakter, podkreślający wyjątkowość i jakość produktu. Ten trend widoczny jest m.in. wśród browarów rzemieślniczych, których właściciele coraz częściej sięgają po druk cyfrowy, by tworzyć nowatorskie i kreatywne grafiki i projekty opakowań.

Na nowe wzornictwo stawiają też duzi gracze. – Niedawno wprowadziliśmy do oferty innowacyjną usługę o nazwie I-O: Expressions, która stworzy producentom żywności i napojów zupełnie nowe możliwości marketingowe. Dzięki cyfrowo drukowanym, niestandardowym efektom, które nadają produktom indywidualny charakter i podkreślają ich wartość, umożliwi przemianę szklanych opakowań w wielowymiarowe dzieła sztuki – twierdzi Woronowicz. Jej zdaniem dzięki tej usłudze zleceniodawcy będą potrafili lepiej reagować na rosnące zapotrzebowanie klientów na spersonalizowane i wyjątkowe produkty. I-O: Expressions ma w szybki i elastyczny sposób pomóc w opracowaniu opakowania dla krótkich serii produktów, wspierając sezonowe promocje lub limitowane kolekcje. – Technologia O-I: Expressions w żaden sposób nie wpływa negatywnie na środowisko. Wykorzystuje atramenty organiczne, które nie wpływają na możliwość recyklingu szkła, a także pomaga zmniejszyć ilość odpadów dzięki redukcji zapasów – przekonuje Woronowicz.

Koncern zwraca uwagę, że szkło w powszechnym odbiorze jest materiałem ekologicznym. Produkuje się je z trzech naturalnych składników: piasku, sody i wapienia. Szkło jest też najtrwalszym opakowaniem na ziemi, które może być w 100 proc. i w nieskończoność poddawane recyklingowi. Co więcej, może być wielokrotnie użytkowane i przetwarzane bez utraty swych właściwości.

Indywidualne projekty

W produkcji szkła spirytusowego, miniaturowego i konsumenckiego specjalizuje się austriacka grupa Stölzle Glass Group, która ma w Polsce dwa zakłady: w Częstochowie i Wymiarkach. Również w tym przypadku duży nacisk kładziony jest na wysokiej jakości wzornictwo. Ostatnio Stölzle informowało m.in. o wprowadzaniu do oferty kilkunastu rodzajów butelek dla producentów rumu. „Nowa seria została stworzona z myślą o startupach, które mogą nie mieć kapitału na przygotowanie butelek w taki sam sposób, w jaki robią to większe firmy spirytusowe, ale chcą, aby prezentowały one najwyższą jakości" – informuje Stölzle na swojej stronie internetowej.

Innowacje są priorytetem w działalności prowadzonej przez portugalską grupę BA, która ma w naszym kraju zakłady w Jedlicach i Sierakowie. Firma duży nacisk kładzie na projektowanie butelek. To oznacza zarówno ich udoskonalanie, jak i tworzenie zupełnie nowych. Dlatego szczególnie istotna jest tu współpraca z klientami na etapie tworzenia projektu i wsłuchania się w jego potrzeby. W związku z tym w BA stworzono oprogramowanie symulacyjne, które szybko pozwala dobrać kształt, wagę, schemat pakowania, kolor szkła, odporność na temperaturę i inne parametry niezbędne do spełnienia wymagań odbiorców. – Gdy wszystkie parametry są dopasowane do możliwości każdej z hut, otrzymujemy produkt zaprojektowany przez nas, który jest szczególny i rozpoznawalny na półkach wśród innych podobnych produktów. Nawet jeśli wyprodukujemy butelkę, która wyróżnia się kształtem, ma wyjątkowy, przyciągający wzrok grawer, wciąż jeszcze możemy coś udoskonalić – przekonuje Vanessa Cruz, odpowiedzialna za prace rozwojowe w BA.

Warto zainwestować w informacje

Sławomir Grzelczak, prezes BIG InfoMonitor

W Polsce działa około tysiąca producentów opakowań, połowa to firmy o przychodach poniżej 50 mln zł rocznie. Branża jest mocno rozdrobniona i konkurencyjna. Sprzyja to podejmowaniu większego ryzyka w poszukiwaniu klientów, co może mieć przykre konsekwencje w postaci problemów z uzyskaniem płatności za zrealizowany kontrakt. Z naszych systematycznie przeprowadzanych badań wynika, że około połowy mikro-, małych i średnich firm doświadcza ponad 60-dniowych opóźnień w spływie należności. Niesolidność kontrahentów nie oszczędza żadnej branży. Problem zatorów płatniczych nie jest też obcy producentom opakowań, choć jest to działalność pod wieloma względami specyficzna. Wykorzystuje różnorodne materiały, od papieru po metal, przez co w zależności od specjalizacji jest wrażliwa na zmiany cen innych surowców, ma mocno zróżnicowane technologie i bardzo szeroki krąg odbiorców i kontrahentów. Opakowania są wykorzystywane niemal wszędzie. Szeroki wachlarz odbiorców to z jednej strony czynnik niezwykle korzystny, ale może też stanowić poważny element ryzyka dla terminowego ściągania należności. Kondycja finansowa odbiorców jest bowiem często uzależniona nie tylko od ogólnej koniunktury w gospodarce, ale także od sytuacji w poszczególnych segmentach rynku, a ta może być bardzo zróżnicowana.

Widać, że ciąży to producentom opakowań i m.in. za sprawą kłopotów ze ściąganiem należności one same nie są najlepszym przykładem solidności płatniczej. Według Rejestru Dłużników BIG InfoMonitor i bazy Biura Informacji Kredytowej odsetek firm z  opóźnieniami w płatnościach, wynoszącymi min. 30 dni na kwotę co najmniej 500 zł, przekracza 7,4 proc. W całej gospodarce jest to 6,1 proc. Najgorzej solidność płatnicza wypada wśród producentów opakowań papierowych, gdzie kłopoty ma niemal 8 proc., na co z pewnością nie pozostał bez wpływu notowany w 2017 r. około 50-proc. wzrost cen celulozy. A według ekspertów wysokie ceny, a także niedobory surowca utrzymają się także w kolejnych latach, prawdopodobnie do 2021 r. Stosunkowo najlepiej pod względem solidności płatniczej prezentują się producenci opakowań metalowych, gdzie kłopoty ma ok. 6 proc. Łączne przeterminowane płatności branży wobec banków i partnerów biznesowych wynoszą 165,2 mln zł. Średnio jedna firma ma 207 tys. zł zaległości.

Nie ma wątpliwości, że spora część dłużników nie płaci swoim dostawcom, ponieważ sama nie otrzymuje pieniędzy na czas i tak rozprzestrzenia problem, tworząc zatory płatnicze. Takie sytuacje powinny być wystarczającą motywacją do większej dbałości o płynność finansową i powoli tak się dzieje. Mniejsze firmy, idąc śladem banków i korporacji, weryfikują swoich klientów. Widzimy to po wzroście liczby zamawianych w BIG InfoMonitor raportów o firmach i konsumentach. Inwestycja w takie informacje w relacji do potencjalnych strat jest znikoma. Oczywiście ideałem byłoby, aby wszyscy przedsiębiorcy przed wystawieniem faktury z odroczonym terminem płatności weryfikowali kontrahentów w Rejestrze Dłużników BIG, a w przypadku znalezienia negatywnych wpisów odmawiali współpracy. Problem zatorów płatniczych zostałby znacznie zredukowany, a dłużnik czułby nieuchronność negatywnych konsekwencji. W sytuacji, gdy już dochodzi do opóźnień płatności, należy pamiętać, że przedłużające się oczekiwanie na zapłatę w większości przypadków nie ma szczęśliwego zakończenia. Ponad 60 proc. cierpliwych wierzycieli dostaje za swoje usługi czy towary tylko część zapłaty, a co dziesiąty nic. A przecież można zareagować, wysyłając do dłużnika wezwanie do zapłaty informujące o możliwości zgłoszenia nierzetelnego klienta do Rejestru Dłużników BIG. Dla wielu przedsiębiorstw chcących uniknąć kłopotów w relacjach z regularnie zaglądającymi do rejestru: bankami, firmami leasingowymi, faktoringowymi oraz kontrahentami, jest to przekonujący argument. Nie ma wątpliwości, że warto zadbać o terminowy spływ płatności, bo choć polska branża opakowań ma znaczącą pozycję w skali Europy oraz wiele przewag konkurencyjnych, nie tylko po stronie kosztów, ale także doświadczenia, jakości, technologii, to jednak stoi przed sporymi wyzwaniami, m.in. nowych wymogów ekologicznych związanych z recyklingiem opakowań, które potrzebują innowacyjności oraz sporych nakładów.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA