fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

11 listopada

Marsz Niepodległości: PiS wydało oświadczenie. Atakuje Konfederację

AFP
Prawo i Sprawiedliwość wydało oświadczenie w sprawie wczorajszego Marszu Niepodległości w Warszawie. Partia uważa, że mogło w czasie wydarzenia dojść do świadomych prowokacji. Oskarżono przedstawicieli Konfederacji o stosowanie taktyki "im gorzej, tym lepiej".

W środę podczas Marszu Niepodległości przy Empiku przy Rondzie de Gaulle'a grupa chuliganów zaatakowała policjantów, stojących z boku trasy pochodu. W stronę funkcjonariuszy poleciały race, petardy, butelki i kostka brukowa. W odpowiedzi policja użyła środków przymusu bezpośredniego, m.in. gazu i broni gładkolufowej. Na skutek postrzału z takiej broni ranny w twarz został 74-letni fotoreporter "Tygodnika Solidarność" Tomasz Gutry.

Do starć z policją doszło też na błoniach Stadionu Narodowego oraz stacji Warszawa Stadion. W mediach społecznościowych pojawiły się nagrania, na których widać, jak jeden z policjantów rzuca granat hukowy w stronę dziennikarzy, a inni mundurowi używają wobec pracowników mediów pałek.

W czwartek w siedzibie Prawa i Sprawiedliwości w Warszawie odbyło się spotkanie prezydium Komitetu Politycznego partii. Wieczorem oświadczenie w sprawie wczorajszych zajść opublikowała rzeczniczka partii Anita Czerwińska.

"Organizatorzy Marszu Niepodległości, będącego wielką demonstracją patriotyzmu, podęli odpowiedzialne działania, proponując przyjęcie przez tegoroczny marsz formuły zmotoryzowanej, bezpiecznej w dobie epidemii. W atmosferze społecznego przyzwolenia, stworzonej przez niedawne protesty Strajku Kobiet, wielu obywateli, którzy chcieli zademonstrować swój patriotyzm i świętować rocznicę odzyskania niepodległości, dołączyło w formie pieszego pochodu. Rozumiejąc intencje, nie możemy zapominać o warunkach, w jakich dziś funkcjonujemy - pandemii koronawirusa i wynikającym z niej zakazie zgromadzeń"

"Niestety w trakcie marszu miały miejsce godne potępienia incydenty, będące wynikiem dołączenia do niego grup chuliganów, a być może także świadomych prowokacji. Uczynimy wszystko, aby powody każdego z tych zdarzeń, w tym zranienia red. Tomasza Gutrego, a także wielu policjantów, jednego z nich ciężko, zostały w pełni wyjaśnione" - informuje PiS

Zapowiedziano, że osoby odpowiedzialne zostaną potraktowane zgodnie z prawem, jeśli okaże się, że błędy wynikały z decyzji podejmowanych przez organy porządku publicznego.

"Jeszcze raz podkreślamy, że Prawo i Sprawiedliwość zawsze pozytywnie odnosiło się do idei Marszu Niepodległości, która wielu Polakom daje możliwość wspólnego świętowania i gdy była taka potrzeba - za czasów poprzednich rządów - występowało w obronie przestrzegających prawa, często niesłusznie oskarżanych uczestników" - przekazano.

"Z bólem musimy odnotować, że pewne formacje polityczne, a w szczególności niektórzy przedstawiciele Konfederacji, przyjmują taktykę, którą można krótko określić: im gorzej tym lepiej". Jednym z elementów tej taktyki jest przejmowanie wulgarnego języka totalnej opozycji w różnych jej odmianach, co jest szczególnie kompromitujące" - czytamy w oświadczeniu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA