Dawid Kacprzyk, lekarz i były radny Koalicji Obywatelskiej w warszawskim Ursusie, wystąpił o zawieszenie w prawach członka Okręgowej Rady Lekarskiej (ORL) w Warszawie. Informację tę potwierdził prezes ORL dr n. med. Artur Drobniak. – Wniosek doktora Dawida Kacprzyka wpłynął do Izby wczoraj, gdy poprosił dział prawny o pomoc w napisaniu go – powiedział WP abcZdrowie prezes ORL.

Dawid Kacprzyk składa wniosek do Okręgowej Rady Lekarskiej

Jak wyjaśnił, lekarz zwrócił się o zawieszenie członkostwa do czasu zakończenia postępowania prowadzonego przez Naczelnego Rzecznika Odpowiedzialności Zawodowej Lekarzy (NROZ). – Rada rozpatrzy wniosek na najbliższym posiedzeniu 1 lipca. Mam nadzieję, że wówczas doktor Kacprzyk złoży też obszerne wyjaśnienia w sprawie, o co poprosiłem po medialnych doniesieniach – dodał Drobniak.

Jeżeli ORL przychyli się do wniosku, Kacprzyk nie będzie mógł uczestniczyć w podejmowaniu decyzji dotyczących działalności największej izby lekarskiej w Polsce.

Czytaj więcej

Rafał Trzaskowski potwierdza nieprawidłowości w Szpitalu Południowym. Sprawa zgłoszona do prokuratury

Zarzuty dotyczą dyżurów na SOR-ze. Sprawę bada samorząd lekarski

Postępowanie wszczęte przez Naczelną Izbę Lekarską ma wyjaśnić, czy lekarz podczas dyżurów w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym Szpitala Południowego pozostawiał pacjentów bez opieki. Wątpliwości pojawiły się po publikacji portalu Zero.pl. Według jego ustaleń godziny pracy Kacprzyka w szpitalu miały pokrywać się z innymi aktywnościami, m.in. udziałem w głosowaniu wyborczym, wystąpieniami w Senacie oraz obecnością w programach Telewizji Polskiej.

Zawiadomienie do rzecznika odpowiedzialności zawodowej skierowała Naczelna Izba Lekarska.

Ze względu na fakt, że Kacprzyk jest członkiem warszawskiej ORL, sprawa zostanie przekazana rzecznikowi odpowiedzialności zawodowej działającemu przy innej izbie lekarskiej. Jak tłumaczy Artur Drobniak, jest to standardowa procedura mająca wyeliminować ryzyko konfliktu interesów. Jeżeli rzecznik uzna, że istnieją podstawy do postawienia zarzutów, sprawa trafi do Sądu Lekarskiego. Według prezesa ORL postępowanie wyjaśniające może potrwać kilka tygodni, natomiast proces przed sądem lekarskim zwykle zajmuje kilka kolejnych miesięcy.

Czytaj więcej

Mateusz Morawiecki: Sprywatyzowano służbę zdrowia na potrzeby działaczy Koalicji Obywatelskiej

Zwolnienie ze Szpitala Południowego i rezygnacja z KO

Kontrowersje wokół lekarza doprowadziły już do konkretnych konsekwencji zawodowych i politycznych. Szpital Południowy w Warszawie rozwiązał z Kacprzykiem wszystkie obowiązujące umowy. Jego nazwisko zniknęło również z oficjalnej strony internetowej placówki.

W poniedziałek minister spraw wewnętrznych i administracji oraz szef warszawskich struktur Koalicji Obywatelskiej Marcin Kierwiński poinformował o przyjęciu rezygnacji lekarza z członkostwa w partii.

Czytaj więcej

Zdrowie kolejnym jeźdźcem apokalipsy dla klasy średniej. Jagodno już nie uratuje KO

Sprawa zyskała rozgłos po ujawnieniu zarobków lekarza. Z oświadczenia majątkowego wynika, że w ciągu jednego roku uzyskał ponad 1,6 mln zł dochodu. Kacprzyk kupił za gotówkę mieszkanie warte około 900 tys. zł. Jest również właścicielem samochodu Porsche Panamera, którego wartość przekracza pół miliona złotych.

Według wyliczeń opublikowanych przez Zero.pl lekarz pracował średnio 331 godzin miesięcznie, czyli około 11 godzin dziennie, licząc także weekendy i święta.

Poza Szpitalem Południowym miał wykonywać obowiązki zawodowe także w Przychodni Rejonowo-Specjalistycznej na Ochocie, Izbie Przyjęć Szpitala św. Anny oraz na SOR-ze Mazowieckiego Szpitala Bródnowskiego.

Dodatkowe kontrowersje wywołał fakt, że 29-letni lekarz koordynował pracę SOR-u mimo braku tytułu specjalisty. Szpital tłumaczył, że objął stanowisko po wygraniu otwartego konkursu, do którego zgłosił się jako jedyny kandydat.

Kontrola w Szpitalu Południowym

W Szpitalu Południowym trwa obecnie szczegółowa kontrola warszawskiego ratusza. Audyt ma sprawdzić zarówno formę zatrudnienia lekarza, jak i rzeczywisty zakres jego obowiązków.

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski zapowiedział rozszerzenie kontroli na Szpitalne Oddziały Ratunkowe we wszystkich miejskich placówkach, w tym szpitalach: Praskim, Wolskim, Czerniakowskim i Bielańskim.

Czytaj więcej

Wiceprezydent Warszawy o zarobkach lekarza Dawida Kacprzyka. Będzie kontrola

– Ochrona zdrowia to zbyt poważna sprawa, żeby pozostawiać przestrzeń na wątpliwości i niedopowiedzenia. Chodzi o zdrowie ludzi, ale też o pieniądze podatników – podkreślił Trzaskowski.

Do sprawy ma włączyć się również Najwyższa Izba Kontroli. O przeprowadzenie kontroli zawnioskował premier Donald Tusk.