Reklama

Sąd: to matka i dziecko "zafundowali" sobie niedotlenienie. Jest skarga RPP

Rzecznik Praw Pacjenta wniósł skargę nadzwyczajną do Sądu Najwyższego w sprawie zaniedbań personelu szpitala, do których doszło podczas porodu.
Sąd: to matka i dziecko "zafundowali" sobie niedotlenienie. Jest skarga RPP

Foto: Adobe Stock

mat

Jak czytamy na stronie Rzecznika Praw Pacjenta, w trakcie porodu odnotowano nieprawidłowe wyniki badań KTG, krwawienie z jamy macicy oraz zielony płyn owodniowy. Mimo istniejących wskazań, personel medyczny opiekujący się pacjentką nie przeprowadził badania USG, ani też nie zdecydował o wcześniejszym zakończeniu porodu. Na skutek tego po urodzeniu u noworodka stwierdzono objawy niedotlenienia wewnątrzmacicznego. Dziecko było reanimowane i trafiło na oddział intensywnej terapii.

Pacjentka zdecydowała się skierować do sądu pozew z żądaniem zadośćuczynienia na rzecz jej oraz dziecka. Sąd pierwszej instancji uwzględnił powództwo. Uznał bowiem, że w sprawie doszło do zaniedbań, na co jednoznacznie wskazywały opinie biegłych sporządzone w ramach postępowania cywilnego oraz karnego. Również sąd karny potwierdził winę lekarza, warunkowo umarzając postępowanie karne wobec niego. Natomiast sąd drugiej instancji zmienił wyrok i oddalił powództwo.

– Ustalenia sądu odwoławczego są w oczywisty sposób sprzeczne z zebranymi dowodami, w tym w szczególności z opiniami biegłych. Sąd oparł się na własnych, subiektywnych tezach, całkowicie wbrew ocenie biegłych. Pominął też ustalenia ze śledztwa przeciwko lekarzowi – podkreśla Rzecznik Praw Pacjenta Bartłomiej Chmielowiec.

Zwraca uwagę, że pomimo potwierdzenia przez sam sąd w uzasadnieniu orzeczenia, że postępowanie szpitala było nieprawidłowe, co naruszyło prawa pacjenta do świadczeń zdrowotnych oraz informacji o stanie zdrowia, nie przyznał zadośćuczynienia z tytułu naruszenia praw pacjenta, powołując się na przepisy nieobowiązujące w dniu zdarzenia.

Jednocześnie Rzecznik Praw Pacjenta wskazuje, że fragmenty uzasadnienia zaskarżonego wyroku z niewiadomych przyczyn i w sposób wręcz obraźliwy obwiniają o niepożądaną sytuację samą pacjentkę i noworodka („To matka i dziecko ‘zafundowali’ sobie niedotlenienie, a nie lekarz czy szpital” itp.). - Zawierają też inne, niezrozumiałe oraz nieuzasadnione tezy i oceny wyrażające subiektywne przekonania sędziego. Budzi to uzasadnione wątpliwości co do zachowania odpowiedniej powagi i godności urzędu, a także niezbędnej dozy szacunku wobec stron i uczestników postępowania. W tym zakresie sprawa została skierowana do rzecznika dyscyplinarnego - dodaje RPP.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Szpital wygrał wbrew dowodom. Pierwsza skarga nadzwyczajna rzecznika pacjentów
Ochrona zdrowia
Gorące przedwiośnie w ochronie zdrowia
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Ochrona zdrowia
Przepracowany lekarz to gorzej leczony pacjent
Ochrona zdrowia
Masowe przyjęcia poza kolejnością w szpitalu MSWiA. NFZ przedstawił wyniki kontroli
Ochrona zdrowia
Trzeba brać odpowiedzialność nie tylko za siebie
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama