Reklama

Kiedy nadejdzie szósta fala COVID-19?

- Jasne jest, że jeśli nie testujemy na obecność zakażenia SARS-CoV-2, to go nie wykrywamy, a jeżeli go nie wykrywamy, zapominamy o jego istnieniu – mówi lek. Bartosz Fiałek.

Publikacja: 26.04.2022 01:01

Kiedy nadejdzie szósta fala COVID-19?

Foto: Adobe stock

mk

"Teraz się rozbroiliśmy i zanim ponownie się uzbroimy w zasady i narzędzia, które pozwalają kontrolować przebieg pandemii, słono za to zapłacimy – często życiem najsłabszych" - mówi doktor Bartosz Fiałek w rozmowie z Onetem.

Polacy z ulgą wyrzucili do kosza maseczki. Liczba zakażeń maleje, mniej jest też hospitalizacji i zgonów. Większość ma świeżą odporność, uzyskaną szczepieniami lub przechorowaniem. Resort zdrowia ogłosił koniec pandemii, i zdejmuje nie tylko restrykcje, ale i ogranicza możliwość darmowego testowania. Trudno samodzielnie zapisać się na test PCR, testy antygenowe można wykonać w POZ, ale lekarze niechętnie wydają na nie skierowania, bo brakuje testów oraz bo placówki medyczne same za nie płacą. Rząd zrezygnował także z refundacji rehabilitacji pocovidowej. Od 4 kwietnia lekarze nie mogą już wystawiać skierowań na taką rehabilitację, a pacjenci, którzy takie skierowania otrzymali wcześniej, mogą z nich skorzystać tylko do końca czerwca.

Resort zdrowia przestał publikować codzienne raporty na temat sytuacji związanej z koronawirusem w Polsce. Jedynym solidnym punktem odniesienia są raporty tygodniowe, publikowane w środy, podsumowujące, ile zakażeń i zgonów zanotowano w ostatnich dniach w całym kraju.

Czytaj więcej

Pacjent z Wielkiej Brytanii miał COVID-19 przez 505 dni. Zmarł

– Jasne jest, że jeśli nie testujemy na obecność zakażenia SARS-CoV-2, to go nie wykrywamy, a jeżeli go nie wykrywamy, zapominamy o jego istnieniu – mówi lek. Bartosz Fiałek, popularyzator wiedzy medycznej o COVID-19.

Reklama
Reklama

– Jeżeli dochodzi do sytuacji, w której Polska, bazując na tak zwanej klauzuli siły wyższej, odstępuje od przyjęcia kilku milionów dawek szczepionki Pfizer-BioNTech przeciw COVID-19, to dla obywateli sprawa jest jasna: po co mamy się szczepić, skoro sam rząd odstępuje od przyjęcia tych preparatów? Gdybym nie był lekarzem i nie śledził doniesień naukowych, pewnie także, po przeczytaniu informacji o rezygnacji z zakupu szczepionek, pomyślałbym, że skoro państwo podjęło taką decyzję, udział w programie szczepień chyba przestał już być zasadny" - dodaje doktor Fiałek.

Lekarz obawia się, że trudno będzie przywrócić w społeczeństwie zainteresowanie szczepieniami ochronnymi i zmusić społeczeństwo do ponownego noszenia maseczek ochronnych, unikania skupisk ludzkich, testowania się, izolowania, odbywania kwarantanny. Tymczasem ten moment nieuchronnie nadejdzie. Rok temu, wiosną nastąpił względny spokój epidemiologiczny i z tego powodu nie trzeba już było nosić maseczek, ale nie zrezygnowano z testowania, izolacji i kwarantanny. Teraz, w następstwie podjętych decyzji, będzie gorzej.

Doktor Fiałek przestrzega, że w związku z tym decyzjami, nadejście szóstej fali zostanie zauważone z opóźnieniem i zapłacimy za to wysoką cenę. – Teraz się rozbroiliśmy i zanim ponownie się uzbroimy w zasady i narzędzia, które pozwalają kontrolować przebieg pandemii, słono za to zapłacimy – często życiem najsłabszych, czyli osób z zaburzoną odpornością oraz seniorów. Ale najpierw zobaczymy kolejki w placówkach POZ, rosnącą liczbę hospitalizacji, pacjentów trafiających do szpitali z zapaleniem płuc, wymagających tlenoterapii, również przy użyciu respiratora, wreszcie zgony – podkreśla ekspert.

Zdrowie
Rząd chce zmienić zasady podwyżek dla medyków. Związki nie wykluczają protestów
Zdrowie
CDC zmienia kalendarz szczepień dzieci po decyzji Trumpa. Lekarze krytykują zmiany
Zdrowie
Unijne vouchery za nowe antybiotyki? Dodatkowy rok ochrony patentowej dla firm
Zdrowie
Zmiany na liście leków refundowanych. Za te produkty zapłacimy więcej
Zdrowie
Walka z pseudomedycyną. Kiedy koniec prac nad „Lex Szarlatan”?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama