Kategoria przychodowa naszego rankingu może być dobrym miernikiem sytuacji na rynku doradztwa. Bo choć nie obejmuje działalności wszystkich doradców podatkowych w Polsce, to jednak 60 firm biorących w nim udział to znaczący gracze na tym rynku.
O dobrej koniunkturze może świadczyć fakt, że aż 44 na 59 firm wykazało w 2025 roku wzrost przychodów w stosunku do roku poprzedniego. Co więcej, 38 spośród nich może się pochwalić wzrostem przewyższającym ubiegłoroczną stopę inflacji (według GUS wyniosła ona 3,8 proc). Oznacza to, że 64 proc. uczestników rankingu zainkasowało od swoich klientów w 2025 roku realnie więcej niż w roku 2024.
Można zatem mówić o utrzymaniu trendu wzrostowego. Do historii odchodzi słabszy okres lat 2022–2023, gdy tylko połowa uczestników rankingu wykazywała wzrost przychodów ponad stopę inflacji.
Kancelarie doradztwa podatkowego – tam kokosy były największe
Wśród tych, którzy zainkasowali najwięcej, tradycyjnie wyróżnia się Wielka Czwórka. Przychody z doradztwa podatkowego u każdej z nich przekraczają 300 mln zł. Zdobywca piątego miejsca w tej kategorii ma przychody niemal trzykrotnie mniejsze.
Jednak o sukcesie rynkowym może świadczyć nie tylko bezwzględna kwota zainkasowanych pieniędzy. Rozwój kancelarii można mierzyć też procentowym wzrostem przychodów. Czasem powodem bywa realizacja kilku większych zleceń, jakie się danej kancelarii nie zdarzały wcześniej. W innych przypadkach bywa to po prostu efektem dynamicznego rozwoju danej firmy doradczej.
Właśnie o organicznym sposobie na rozwój swojej kancelarii mówi Wojciech Pławiak, partner w kancelarii Litigato Pławiak Prokurat Karcz. Osiągnęła ona aż 63 proc. wzrostu przychodów. – Specjalizujemy się w podatku od nieruchomości, a w ubiegłym roku weszły w życie nowe przepisy o budowlach używanych w biznesie. W rezultacie wielu klientów zlecało nam przeglądy takich budowli i ich odpowiedniej klasyfikacji dla celów podatkowych – przyznaje Pławiak. Dodaje, że jednak nie tylko budowle przyczyniły się do sukcesu. – Doradzamy twórcom internetowym, którzy zarabiają czasem spore kwoty, a to z kolei przyciąga zainteresowanie organów skarbowych. Wiele zleceń mieliśmy też od fundacji rodzinnych – podsumowuje Pławiak.
Spory, bo 38-proc. wzrost przychodów odnotowała także kancelaria GLC Advisory Szymik, Kubista, Mikuła. – Mieliśmy spore zapotrzebowanie na doradzanie w zastosowaniu ulgi B+R. Klienci na ogół sporo na tym zyskują i chętnie zgadzają się na wynagrodzenie ma zasadzie success fee – przyznaje Bartosz Kubista, partner w GLC.
Czytaj więcej
Rynek potrzebuje coraz lepszych doradców podatkowych, a sztuczna inteligencja ich nie zastąpi. Ten zawód pozwala wciąż dobrze zarobić, ale wymagani...