Mocni liderzy i silna grupa pościgowa. Rekomendacje rankingu "Rzeczpospolitej"

Kancelarie mierzą się z niestabilną sytuacją gospodarczą i szykują na zmiany w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Kto najskuteczniej radzi sobie na dynamicznym rynku? Oto wyróżnienia dla najlepszych.

Publikacja: 20.06.2024 04:30

Mocni liderzy i silna grupa pościgowa. Rekomendacje rankingu "Rzeczpospolitej"

Foto: Adobe Stock

Jak co roku najlepsze kancelarie wyłanialiśmy na podstawie rekomendacji środowiska prawniczego, pozycji w międzynarodowych rankingach, prawniczych osiągnięć oraz badania opinii o kancelariach/prawnikach przeprowadzonego wśród dyrektorów i zarządzających departamentami prawnymi przedsiębiorstw i ekspertów z rynków kapitałowych. Wskazujemy zwycięzców w podziale na dwie grupy – dużych kancelarii, tj. ponad 50 prawników, i mniejszych, do 50 prawników.

TABELA rankingowa  - wyniki — duże kancelarie

Wśród tych pierwszych jest ewidentny zwycięzca i mocna, szeroka grupa pościgowa. Liderem pozostała kancelaria Rymarz Zdort Maruta. Uzyskała ona rekomendację w sześciu obszarach (ochrona prywatności i danych osobowych; prawo handlowe, korporacyjne, fuzje i przejęcia; prawo ochrony środowiska; private equity; rynki kapitałowe i doradztwo regulacyjne; TMT – informatyka, media, telekomunikacja). Jeśli dołączymy do tego siedem wskazań indywidualnych dla prawników kancelarii – co także jest tegorocznym rekordem – to łącznie może ona pochwalić się aż trzynastoma rekomendacjami. Dla porównania rok wcześniej też wyróżniono ją w sześciu obszarach, a indywidualne wskazania dotyczyły aż dziewięciu prawników. Mimo delikatnego spadku tych drugich rekomendacji kancelaria w praktyce umocniła się na pozycji lidera (w zeszłym roku sześć „obszarowych” wskazań miała też kancelaria Clifford Chance). Jak lider rekomendacji ocenia obecną sytuację na rynku usług prawniczych?

— Dzięki nieustannemu poszerzaniu naszych kompetencji oraz dostępowi do nowoczesnych technologii jesteśmy w stanie efektywnie realizować zlecenia, które wcześniej były poza zakresem naszego zainteresowania. Dotyczy to na przykład spraw o charakterze masowym – procesowych, restrukturyzacyjnych czy po prostu dokumentacyjnych. Trendy „hiperregulacyjne” wymuszają coraz dalej idącą specjalizację, co z jednej strony daje przewagę kancelariom z większymi zespołami o szerokich kompetencjach, z drugiej daje impuls do tworzenia nowych, niszowych kancelarii, skupiających się na wąsko określonych dziedzinach prawa — podkreśla Paweł Zdort, partner zarządzający w kancelarii Rymarz Zdort Maruta.

Jednocześnie wskazuje na wyzwania związane z nowoczesnymi technologiami, w tym z rozwojem dużych modeli językowych (LLM) i szerzej – sztucznej inteligencji.

— Obecnie te nowe narzędzia zastępują głównie młodszych prawników, stając się nieodzowną pomocą dla tych starszych, bardziej doświadczonych. Pojawia się więc pytanie, skąd w przyszłości będą się rekrutować ci starsi, doświadczeni prawnicy, jeśli nie będzie pracy dla młodych. Być może w przyszłości prawnicy z krwi i kości nie będą już po prostu potrzebni… Dostęp do wszelkich źródeł prawa i interpretacji jest obecnie ogromny, ale kluczem do sukcesu wciąż pozostaje kreatywność. Na co dzień wszyscy jesteśmy w pierwszej kolejności rzemieślnikami – lepszymi lub gorszymi – ale tylko nieliczni z nas potrafią wyjść poza swoje codzienne rzemiosło i stworzyć nieoczywiste rozwiązanie, dostosowane do unikalnej sytuacji klienta — dodaje mec. Zdort.

Czytaj więcej

Nieoczekiwana zmiana miejsc na podium rankingu kancelarii prawniczych

Ranking Kancelarii Prawniczych „Rzeczpospolitej”: są przetasowania

Tuż za wyraźnym liderem znalazła się cała grupa kancelarii, która zyskała taki sam wynik. Po cztery rekomendacje zespołowe otrzymało aż sześć kancelarii: Domański Zakrzewski Palinka, Sołtysiński Kawecki & Szlęzak, Dentons, Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy, Clifford Chance i Gessel Koziorowski. Jeśli doliczymy wyróżnienia indywidualne uzyskane przez ich prawników, to okaże się że łącznie na drugim miejscu w grupie dużych marek prawniczych znalazła się kancelaria Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy (sześć wskazań indywidualnych; łącznie dziesięć), a na trzecim – Clifford Chance (pięć wskazań indywidualnych; łącznie dziewięć). Przypomnijmy, że w ubiegłorocznym, łącznym zestawieniu kancelaria Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy zajęła trzecie miejsce (ex aequo z kancelarią Dentons), a Clifford Chance drugie. W tym roku doszło więc do przetasowań na podium. Liderzy pod względem wyróżnień byli rekomendowani w kategoriach uznawanych za szczególnie prestiżowe w grupie wielkich firm prawniczych (m.in. rynki kapitałowe i doradztwo regulacyjne, prawo handlowe, korporacyjne, fuzje i przejęcia, prawo bankowe i finansowe). Z pozostałych dużych marek prawniczych warto wyróżnić dwie kancelarie: Głuchowski Siemiątkowski Zwara i Partnerzy oraz Kopeć Zaborowski. Obie uzyskały po trzy wskazania zespołowe i trzy indywidualne. Łącznie jakąkolwiek rekomendację zespołową lub indywidualną uzyskało dwadzieścia sześć kancelarii.

Typowani prawnicy w Rankingu „Rzeczpospolitej”

Kim są liderzy indywidualni w grupie dużych marek prawniczych? Najwięcej wyróżnień indywidualnych – po dwa – uzyskało pięciu prawników: Xawery Konarski z kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy (w dziedzinach ochrony prywatności i danych osobowych oraz TMT – informatyka, media, telekomunikacja), Paweł Podrecki – także z kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy (prawo konkurencji i antymonopolowe oraz prawo własności intelektualnej), Przemysław Wierzbicki z kancelarii KKLW Legal Kurzyński Wierzbicki (restrukturyzacje i upadłości oraz sądowe rozwiązywanie sporów i arbitraż), Maciej Zaborowski z kancelarii Kopeć Zaborowski (prawo karne dla biznesu oraz TMT – informatyka, media, telekomunikacja) oraz Andrzej Zwara z kancelarii Głuchowski Siemiątkowski Zwara i Partnerzy (nieruchomości oraz prawo budowlane).

Łącznie najwięcej (siedem) wskazań indywidualnych zyskali prawnicy z kancelarii Rymarz Zdort Maruta, ale trudno nie docenić pozycji kancelarii Traple Konarski Podrecki i Wspólnicy, która jako jedyna duża firma prawnicza może poszczycić się dwójką prawników liderów (z dwukrotnymi wyróżnieniami indywidualnymi).

Kancelarie mniejsze i wyrównane w Rankingu „Rzeczpospolitej”

W drugiej grupie, czyli kancelarii mniejszych do 50 prawników – sytuacja jest znacznie bardziej wyrównana. Najwięcej wyróżnień zespołowych uzyskały kancelarie Rö Radwan-Röhrenschef Petruczenko oraz KWKR Konieczny Wierzbicki i Partnerzy. Obie otrzymały po cztery takie rekomendacje. Rö Radwan-Röhrenschef Petruczenko została wyróżniona w kategoriach: prawo budowlane, prawo ochrony środowiska, prawo zamówień publicznych oraz sądowe rozwiązywanie sporów i arbitraż. Z kolei KWKR otrzymała rekomendację w obszarach nieruchomości, ochrony prywatności i danych osobowych, prawa handlowego, korporacyjnego, fuzji i przejęć oraz TMT (informatyka, media, telekomunikacja). Jeśli dołączymy wskazania indywidualne dla prawników, to łącznie najwięcej wskazań otrzymała kancelaria Rö Radwan-Röhrenschef Petruczenko (pięć wyróżnień indywidualnych; łącznie dziewięć). Tuż za nią uplasowała się KRK z łącznie ośmioma wskazaniami (cztery indywidualne).

TABELA rankingowa — wyniki — mniejsze kancelarie

— Mniejsze kancelarie są w stanie konkurować przede wszystkim jakością usług. Przywiązujemy do tego dużą uwagę choćby poprzez wdrożenie systemu zarządzania jakością. Naszą zaletą jest też innowacyjne podejście do problemów klientów. Jesteśmy w stanie zapewnić im bardziej bezpośredni kontakt z zespołem, z którym współpracują. Relacja i zaufanie mają znaczenie. Jeśli nie jesteśmy w stanie zrozumieć klienta, to nie dostarczymy mu wartościowej porady. Nie chodzi tu tylko o koncentrowanie się na jego problemie prawnym, ale też o kontekst biznesowy, technologiczny, z którego ten problem wynika — podkreśla dr Marcin Radwan-Röhrenschef, adwokat i partner zarządzający kancelarii Rö Radwan-Röhrenschef Petruczenko

Z jakimi wyzwaniami – jego zdaniem – będzie musiał mierzyć się rynek?

— Patrzymy z uwagą na to, co dzieje się w związku z rozwojem sztucznej inteligencji. Na razie nie jest ona jeszcze szczególnie przydatna w pracy prawniczej, może ułatwić wykonanie prostych zadań, ale nie rozwiąże złożonego problemu prawnego. To się jednak zmieni, bo przecież AI się uczy. Sądzę, że na ten moment największym wyzwaniem jest jednak to, że wciąż mierzymy się z dość dużym poziomem niepewności gospodarczej. Nawet jeśli w tym roku widoczny jest wzrost zapotrzebowania na usługi prawne, to jednak sytuacja nie jest jeszcze satysfakcjonująca dla całego rynku — uważa mec. Radwan-Röhrenschef.

Kto jeszcze na podium mniejszych kancelarii?

Rywalizacja była wyrównana. Po trzy zespołowe wskazania uzyskały trzy kancelarie: RKKW – Kwaśnicki, Wróbel & Partnerzy, MFW Fiałek oraz Kondracki Celej Adwokaci. Po zsumowaniu rekomendacji zespołowych i indywidualnych trzecie miejsce przypada ostatecznie ex aequo kancelariom RKKW – Kwaśnicki, Wróbel & Partnerzy oraz MFW Fiałek. Ich prawnicy uzyskali po trzy wskazania indywidualnie, więc łącznie otrzymały po sześć wyróżnień (kancelaria Kondracki Celej Adwokaci uzyskała dwa wskazania indywidualne, a więc łącznie pięć).

Co najmniej jedno wskazanie (zespołowe lub indywidualne) uzyskało w tej edycji aż czterdzieści pięć kancelarii (trzydzieści osiem co najmniej jedną zespołową), czyli o dziewiętnaście więcej niż w przypadku dużych prawniczych marek. To jednak nie dziwi, bo naturą mniejszych firm prawniczych jest większe zróżnicowanie i rozdrobnienie.

Indywidualnie wskazania w Rankingu „Rzeczpospolitej”

Z uwagi na to większe zróżnicowanie inaczej niż w przypadku dużych marek ułożyły się też wskazania prawników liderów. W grupie małych kancelarii najwięcej wyróżnień – po dwa – uzyskała trójka prawników: Mirosław Fiałek z kancelarii MFW Fiałek (w dziedzinach prawo handlowe, korporacyjne, fuzje i przejęcia oraz private equity), Marina Skarbek-Kozietulska z kancelarii Rö Radwan-Röhrenschef Petruczenko (nieruchomości oraz prawo ochrony środowiska) i Sylwia Zielezińska także z kancelarii Rö Radwan-Röhrenschef Petruczenko (prawo zamówień publicznych i prawo budowlane). Ta kancelaria nie tylko więc zyskała najwięcej wyróżnień indywidualnych dla prawników (pięć), ale też może pochwalić się dwójką liderów z dwukrotną rekomendacją. W tym roku był to języczek uwagi przy ocenie wyników całej grupy. Przypomnijmy, że wyróżnień w dziewiętnastu kategoriach udzielały kancelarie, które musiały wybierać także spośród konkurentów.

O zdanie pytaliśmy także prawników z Polskiego Stowarzyszenia Prawników Przedsiębiorstw (PSPP). Zliczone głosy oraz kwestie sporne i wyniki remisowe rozstrzygała kapituła redakcyjna złożona z zastępcy redaktora naczelnego „Rzeczpospolitej” Tomasza Pietrygi, szefa działu prawa Ewy Szadkowskiej, jej zastępców – Marka Kobylańskiego i Łukasza Guzy, oraz redaktor prowadzącej Joanny Kalinowskiej. Cały proces realizowaliśmy pod okiem audytora – mec. Witolda Daniłowicza. Pod uwagę brane były także osiągnięcia kancelarii oraz jej prawników w międzynarodowych rankingach.

ZOBACZ PEŁNE wyniki rankingu

Jak co roku najlepsze kancelarie wyłanialiśmy na podstawie rekomendacji środowiska prawniczego, pozycji w międzynarodowych rankingach, prawniczych osiągnięć oraz badania opinii o kancelariach/prawnikach przeprowadzonego wśród dyrektorów i zarządzających departamentami prawnymi przedsiębiorstw i ekspertów z rynków kapitałowych. Wskazujemy zwycięzców w podziale na dwie grupy – dużych kancelarii, tj. ponad 50 prawników, i mniejszych, do 50 prawników.

TABELA rankingowa  - wyniki — duże kancelarie

Pozostało 96% artykułu
2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Nieruchomości
Sąd Najwyższy: zasiedzenie działki za miedzą nie dla każdego sąsiada
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Zdrowie
Jak uzyskać pieniądze za błędy medyczne. Odpowiadamy na pytania
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Za granicą
Wakacje 2024 z biurem podróży. Jakie mam prawa podczas wyjazdu wakacyjnego?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą