We wtorek rano w jednym z marketów przy ul. Piłsudskiego w Czersku (województwo pomorskie) pojawił się ogień. Straż pożarna otrzymała zgłoszenie o sytuacji kilka minut po godz. 9.00.
Na miejsce skierowano najpierw kilka, a łącznie ponad dwadzieścia zastępów straży pożarnej. Według informacji z Państwowej Straży Pożarnej, w akcji brało udział ok. 100 strażaków.
Czytaj więcej
W Wielki Piątek doszło do pożaru Krzyża Papieskiego przy kościele św. Maksymiliana Marii Kolbego w Warszawie. Konstrukcja z 1979 roku, przy której...
Pożar marketu w Czersku. Ogień przeniósł się na sklep meblowy
Prowadzący akcję gaśniczą walczyli z ogniem oraz zabezpieczali teren wokół płonącego obiektu handlowego, by nie dopuścić do zapalenia się innych zabudowań. Po godz. 11.00 mł. kpt. Joanna Knop z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach przekazała na antenie Polsat News, że strażacy otrzymali najpierw informację o silnym zadymieniu, a następnie o pożarze palet i sklepu.
– Już wiadomo, że pożar przeszedł na drugi sklep, meblowy – informowała. Według jej relacji, sześć osób z zagrożonego budynku samodzielnie ewakuowało się z miejsca zdarzenia (byli to pracownicy sklepu).
– Ze względów bezpieczeństwa kierujący działaniem ratowniczym podjął decyzję o ewakuacji mieszkańców pobliskiego osiedla do niedalekiej szkoły podstawowej. Chodzi głównie o powietrze, ponieważ dym pożarowy cały czas jest dosyć intensywny – mówiła mł. kpt. Knop. Dodała, że mieszkańcy okolicy powinni zamknąć okna w swoich domach.
W rejonie zdarzenia panowało duże zadymienie, policja apelowała do mieszkańców o trzymanie się z dala od tego terenu.
Pożar tzw. chińskiego marketu przy ulicy Piłsudskiego w Czersku
Pożar w Czersku. Ok. 100 strażaków brało udział w akcji gaśniczej
Na miejsce pożaru w Czersku wysłano nie tylko samochody gaśnicze, ale także grupę ratownictwa chemicznego, samochód ze sprzętem ochrony układu oddechowego (OUO) oraz pojazd ratownictwa medycznego. Jak podał „Dziennik Bałtycki”, Komenda Wojewódzka Państwowej Straży Pożarnej w Gdańsku przekazała, że w działaniach uczestniczyły również jednostki Ochotniczych Straży Pożarnych, m.in. z Karsina oraz Czarnej Wody.
Z relacji mł. kpt. Joanny Knop wynikało też, że w związku z pożarem trzy osoby poczuły się źle, zaś na miejscu pomocy udzielił im zespół ratownictwa medycznego. Brak informacji, czy któraś z tych osób wymagała przewiezienia do szpitala.
W rozmowie z Polsat News przedstawicielka Państwowej Straży Pożarnej w Chojnicach zapowiadała, że akcja strażaków w Czersku potrwa jeszcze kilka godzin.
W związku z sytuacją Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wydało alert RCB dla powiatu chojnickiego. „Uwaga! Pożar w Czersku, ul. J. Piłsudskiego. Bardzo duże zadymienie. Zamknij okna i drzwi. Jeżeli możesz zostań w domu. Nie zbliżaj się do miejsca akcji” – głosiło ostrzeżenie.
Przed godz. 13.00 pojawiły się doniesienia, że trwa dogaszanie pożaru. – Siły i środki są powoli wycofywane – informowała mł. kpt. Knop, cytowana przez „Dziennik Bałtycki”. Przyczyny i okoliczności pożaru zbada policja. Według portalu Wizjalokalna.pl, straty w wyniku pożaru w Czersku mogą sięgać ok. 6 mln zł.