Dwóch aktorów, którzy mieli wystąpić w nowym serialu Netflixa, zginęło w wypadku samochodowym.

Członkowie obsady kręcili The Chosen One, adaptację serii komiksów American Jesus autorstwa Marka Millara i Petera Grossa, kiedy w czwartek doszło do wypadku.

Według doniesień, furgonetka, którą jechali, rozbiła się w pobliżu miejscowości Mulegé w Meksyku. W wyniku wypadku zginęli Raymundo Garduno Cruz i Juan Francisco Gonzalez Aguilar.

Dwóch innych aktorów i czterech członków ekipy odniosło obrażenia, ale ich stan jest stabilny.

Tego dnia ekipa kręciła sceny w Santa Rosalia i byli w drodze na lotnisko.

Redrum, niezależna firma produkcyjna stojąca za serialem, wstrzymała produkcję, a Netflix potwierdził, że decyzja została podjęta z szacunku dla ofiar.

"Z przykrością potwierdzamy, że dwóch członków obsady zmarło po tragicznym wypadku w drodze z Santa Rosalía na lokalne lotnisko. Nasze myśli są z nimi i ich rodzinami" - przekazał Netflix.