Głównym tematem Popołudniowej rozmowy w RMF FM były zbliżające się uroczystości związane z ósmą rocznicą katastrofy smoleńskiej.

Tego dnia ma zostać również odsłonięty pomnik ofiar na warszawskim Placu Piłsudskiego.

Uroczystości tego dnia w całości będą uroczystościami państwowymi, organizuje je minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Oficjalne zaproszenia zostaną skierowane do rodzin ofiar, ale, jak powiedział Sasin, nie zdecydowano się na zapraszanie polityków.

- Uroczystość będzie otwarta dla wszystkich tych, którzy będą chcieli przyjść i uczcić pamięć tych, którzy w Smoleńsku zginęli - również dla samorządowców i polityków - zapewnił Sasin. Dodał, że jeśli w uroczystościach będzie chciała uczestniczyć Hanna Gronkiewicz-Waltz, "może w tej uroczystej chwili zrozumie, że jej niechęć, jej opór wobec tego, aby ten pomnik powstał, były po prostu niepotrzebne".

Sasin stwierdził, że odsłonięcia pomnika najprawdopodobniej dokonają przedstawiciele rodzin ofiar. To one, jak podkreślił, są tego dnia powołane do tego, by być w centrum zainteresowania.

Sama uroczystość ma być "niewielka", zapewnił - "jedno, dwa przemówienia".

Gdyby podczas uroczystości zechciał wystąpić Jarosław Kaczyński - czego, jak podkreślił Sasin, chciałby Społeczny Komitet, którego polityk jest członkiem - wystąpi jako reprezentant rodzin, a nie polityk.