- Z oburzeniem obserwuję tych, którzy tę trudną sytuację próbują wykorzystać do doraźnych politycznych celów i próbowali organizować niedemokratyczne wybory. I chciałem jasno powiedzieć, że jako prezydent Rzeczypospolitej Polskiej nigdy nie ułaskawię ludzi, którzy łamali prawo w taki sposób - mówił w tym tygodniu Trzaskowski. Pytany o tę wypowiedź w Polskim Radiu 24 Antoni Macierewicz stwierdził, że „niemniej ważna jest wypowiedź pana Trzaskowskiego na temat dziennikarzy i na temat wolności mediów”, nawiązując do zapowiedzi kandydata KO dotyczących zmian w mediach publicznych.

Dowiedz się więcej: Trzaskowski: Z TVP sieje się nienawiść, szczuje się ludzi

- To jest pewien program polityczny, który pan Trzaskowski zapowiada obok propagowania pedofilii poprzez wspieranie LGBT, czym zasłynął jako prezydent Warszawy, promując tzw. kartę LGBT i podpisując ją jako pewien program, wzór dla działania samorządów - stwierdził były minister.

- Z jednej strony mamy do czynienia ze wspieraniem pedofilii, dlatego że to trzeba jasno powiedzieć: ta karta wspiera pedofilię, reklamuje pedofilię, zagraża naszym dzieciom - to jest rzecz, która tak naprawdę powinna być ścigana prawnie; a z drugiej strony równocześnie zapowiada zlikwidowanie tych mediów, które mu się nie podobają - stwierdził Macierewicz.

- Rafał Trzaskowski wprost mówi o tym, że to jest jego program, taka będzie Polska. To będzie Polska cenzury, Polska demoralizacji dzieci, Polska rozbijania polskiej rodziny - dodał wiceprezes PiS.

- A wreszcie przypomnijmy jego dawniejsze wypowiedzi o tym, że po co Polsce systemy komunikacyjne, po co Polsce centralny port, skoro będziemy mieli port lotniczy w Berlinie. A więc równocześnie przeniesienie całej infrastruktury, gospodarki i centrum naszego życia gospodarczego, przemysłowego do Berlina, do Niemiec. Niemcy mają być punktem odniesienia w naszym życiu, a my możemy co najwyżej to wspierać. To jest program zniszczenia Polski tak naprawdę - uznał Antoni Macierewicz.