Przed drugą turą wyborów prezydenckich o poparcie Konfederacji zabiegają sztaby Andrzeja Dudy i Rafała Trzaskowskiego. 

Po pierwszej turze, w której Krzysztof Bosak zdobył niemal 7 proc. głosów, Konfederacja poinformowała, ze nie udzieli poparcia żadnemu z kandydatów.

- Jestem pozbawiony złudzeń, jeśli chodzi o Andrzeja Dudę i Rafała Trzaskowskiego. Są oni gotowi powiedzieć wszystko, żeby wygrać - powiedział Krzysztof Bosak w rozmowie z radiową Trójką.

Czytaj także: Mentzen do PiS: Nie kłamcie, że ja popieram te patologiczne pomysły

Kandydat Konfederacji w wyborach prezydenckich zachęca osoby, które oddały na niego głos, aby 12 lipca postąpiły zgodnie ze swoim rozsądkiem i sumieniem.

- Moi wyborcy są celami operacji socjotechnicznej, która trwa od kilku dni, w której politycy, którzy dystansowali się od środowisk ideowej prawicy, nagle odkrywają swoją bliskość z nimi. Świadomi obywatele powinni przyglądać się temu ze zrozumieniem - dodał.

- Nie mam zamiaru dawać żadnych sygnałów, na kogo zagłosuję - zadeklarował Bosak.

- Zwracamy uwagę w swoich wypowiedziach publicznych, że nasze hasło to niskie i proste podatki. PO zaproponowała ponad 20 ustaw podnoszących podatki. PiS nie jest lepszy, bo zaproponował 30 takich ustaw - ocenił.