Biuro Narodów Zjednoczonych ds. Koordynacji Pomocy Humanitarnej (OCHA) przekazało, że w wyniku ataków z powietrza na Strefę Gazy, jakie Izrael prowadzi od 10 maja w reakcji na ostrzał terytorium Izraela przez Hamas, swoje domy musiało opuścić ponad 52 tysiące Palestyńczyków. Według danych OCHA, w wyniku izraelskich ataków poważnie uszkodzonych lub zniszczonych zostało 450 budynków w Strefie Gazy.
Niemcy zobowiązały się przeznaczyć 40 mln euro (181 mln zł) na zwiększenie pomocy humanitarnej dla ludności cywilnej w Strefie Gazy.
- Będę dzisiaj lobbował za lepszą pomocą humanitarną w Gazie - zadeklarował szef niemieckiego MSZ Heiko Maas przed spotkaniem z szefami dyplomacji państw UE, na którym omówiona ma zostać sytuacja w Izraelu i Strefie Gazy.
Czytaj także:
Reporterzy bez Granic chcą śledztwa ws. izraelskich ataków
Minister potępił ataki rakietowe Hamasu i oświadczył, że Izrael ma prawo do samoobrony.
Z kolei biuro prezydenta Egiptu po spotkaniu Abd al-Fataha Sisiego z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem i królem Jordanii Abdullahem II oświadczyło, że Egipt przeznaczy 500 mln dolarów (1,85 mld zł) na odbudowę w Strefie Gazy. W komunikacie podano, że w odbudowie będą uczestniczyć firmy egipskie.
Późnym wieczorem w poniedziałek izraelska armia poinformowała, że Hamas i inne palestyńskie grupy zbrojne wystrzeliły od ubiegłego poniedziałku ok. 3 350 rakiet z terytorium Strefy Gazy przeciwko celom w Izraelu.
Przeprowadzane w odpowiedzi naloty izraelskiego lotnictwa na Strefę Gazy oraz ostrzał artyleryjski celów znajdujących się w niej miały doprowadzić do śmierci co najmniej 130 członków palestyńskich bojówek.
Resort zdrowia Strefy Gazy szacuje liczbę ofiar izraelskich ataków na 212 - w tym 61 dzieci i 36 kobiet.
W Izraelu, w wyniku ostrzału rakietowego ze Strefy Gazy, zginęło 10 osób, w tym dwoje dzieci.