Reklama

Puławska: gotowa i niedostępna

Na Puławskiej drogowcy kontynuują granie na nerwach kierowców. Mimo że remontowany odcinek w stronę centrum jest gotowy od tygodnia, auta jeżdżą objazdami. Otwarcie ulicy wstrzymuje brak organizacji ruchu. Wykonawca i urzędnicy winą za to obarczają się wzajemnie.

Publikacja: 17.12.2007 05:32

Puławska: gotowa i niedostępna

Foto: Rzeczpospolita

Obserwując 500-metrowy odcinek w stronę centrum od Woronicza do Malczewskiego, kierowcy nie szczędzą uwag.

– Na każdym kroku niechlujstwo i „maniana” – mówi Henryk Żółkiewski z Mokotowa. – Jak w tym mieście mają powstać obwodnica i sieć metra, jeśli drogowcy nie potrafią sobie poradzić z jedną ulicą?

Za remont wart 45 mln zł odpowiada Zarząd Dróg Miejskich. Rzeczniczka tej instytucji Urszula Nelken nie wie, kiedy Puławska zostanie otwarta.– To kwestia ustaleń między wykonawcą i miejskim inżynierem ruchu – ucina.

Wykonawcą jest austriacki Strabag. Jego obowiązkiem było dostarczenie projektu organizacji ruchu. Wywiązał się z niego... dopiero w czwartek. Miejski inżynier ruchu Janusz Galas stwierdził w piątek, że projekt zawiera błędy i odesłał go do poprawki. – Pracuje dla nas wysokiej klasy projektant, który ustalił szczegóły z inżynierem ruchu. Nie wiem, czemu koncepcja się zmieniła – mówi prezes Strabagu Dariusz Słotwiński.

A miejski inżynier Janusz Galas potrafi być twardy (ksywkę Zielona Strzałka ma z powodu uporu w likwidacji warunkowego skrętu na skrzyżowaniach). Z „Rz” nie chciał rozmawiać.

Reklama
Reklama

– Dość bałaganu. W umowach z wykonawcami pojawi się nakaz przygotowania projektu organizacji ruchu przed zakończeniem prac – mówi koordynator remontów Wiesław Witek.

Wydarzenia
Nowy START podpisany
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Wydarzenia
USA idą na rękę Rosji
Wydarzenia
Szpiegu, szpiegu, chodź na tortury!
Wydarzenia
Poznaliśmy nazwiska laureatów konkursu T-Mobile Voice Impact Award!
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama