W 24 godziny minister infrastruktury Cezary Grabarczyk diametralnie zmienił zdanie w sprawie odpłatności za autostradowe obwodnice miast.

Gdy w czwartek zniesienia tych opłat domagali się posłowie PiS, minister tłumaczył, że to niemożliwe. – Prowadzimy analizy, czy można odroczyć, podkreślam, odroczyć termin wprowadzenia opłat o kilka lat – mówił Grabarczyk, sugerując, że dopuszczalnym rozwiązaniem byłoby finansowanie ruchu lokalnego przez samorządy.

W piątek minister ogłosił zupełnie inną decyzję: na najbliższym posiedzeniu rządu ma zostać przedstawiony projekt nowelizacji ustawy o autostradach, w których z opłat na obwodnicach zwolnieni będą kierowcy pojazdów do 3,5 tony.

Sprawa dotyczy Wrocławia, Gliwic, Katowic, Krakowa, Rzeszowa, Tarnowa, Łodzi i Częstochowy. Nowelizacja ma kosztować budżet ok. 1,2 mld zł rocznie. Resort infrastruktury wylicza, że te pieniądze starczyłyby na budowę sześciu obwodnic miast średniej wielkości.

Skąd nagła zmiana planów? – We Wrocławiu kwestia płatnej obwodnicy jednego z najbardziej zakorkowanych miast w Polsce mogła kosztować PO sporo głosów w wyborach prezydenckich – sugeruje poseł PiS Dawid Jackiewicz.

Pochodzący z Wrocławia szef Klubu PO Grzegorz Schetyna kilka miesięcy temu publicznie obiecał, że kierowcy nie będą płacić za przejazd obwodnicą miasta.

Gdy w ostatnich dniach wyszło na jaw, że resort przygotowuje już przetarg na operatora, który zainstaluje bramki do poboru opłat, w mieście zawrzało.

Choć Schetyna powtarzał, że kwestię bezpłatnej obwodnicy stawia sobie za punkt honoru, a do Warszawy z misją ostatniej szansy udał się wojewoda dolnośląski Rafał Jurkowlaniec, to prezydent Rafał Dutkiewicz stwierdził, że nieudolny rząd powinien pojechać na Madagaskar. – Widocznie pojechali i stwierdzili, że tam są bezpłatne obwodnice – komentuje z uśmiechem nową decyzję Grabarczyka.

Jurkowlaniec podkreślał zasługi Schetyny. Pytany przez „Rz”, jakie argumenty spowodowały, że min. Grabarczyk zmienił tak szybko i tak radykalnie stanowisko, odpowiadał, że nigdy nie był on przeciwny koncepcji bezpłatnych obwodnic, chodziło tylko o zbilansowanie utraconych przychodów w budżecie. – Można powiedzieć, że honor szefa Klubu PO kosztuje 1,2 mld zł – docina poseł Jackiewicz. – Ale w bilansie programu autostradowego, nad którym tak łamano sobie głowy, to raptem 1 proc. Tak czy owak, jeden z polityków PO nie wyjdzie z tej sprawy z twarzą.

Według posła PiS minister Grabarczyk celowo budował napięcie, by wzmocnić efekt informacji o bezpłatnych obwodnicach. – To spektakl, który miał podgrzać atmosferę, by potem jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki Grzegorz Schetyna mógł uszczęśliwić wrocławian – uważa.

Czy uszczęśliwił? Prezydent Wrocławia twierdzi, że odetchnie spokojnie, dopiero gdy pozna szczegóły projektu.

Tymczasem PiS chce złożyć w Sejmie własny projekt zmian przepisów. – Na razie to tylko zapowiedź PO, a tym nie za bardzo dowierzamy – tłumaczy Jackiewicz. – Przed wyborami w 2007 r. obiecywano, że KGHM nie będzie sprywatyzowany, po czym zmniejszono udział Skarbu Państwa w tej firmie – argumentuje.

[ramka][srodtytul]Za mało wydano na budowy[/srodtytul]

Brakuje autostrad, wiele dróg wymaga przebudowy, tymczasem środki na ten cel nie są w pełni wykorzystywane – wynika z raportu NIK, która sprawdziła, jak jest realizowany programu budowy dróg krajowych na lata 2008–2012. Na jego sfinansowanie w ubiegłym roku przewidziano 32 mld zł. Jak twierdzi NIK, łącznie z budżetu państwa i z Krajowego Funduszu Drogowego wydano 21 mld zł. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad nie wykorzystała w pełni środków na 14 przedsięwzięć, m.in. z powodu braku decyzji w stosunku do 26 nieruchomości (dotyczyły budowy autostrady A1 Toruń – Stryków), długich postępowań dotyczących odszkodowań za 50 nieruchomości (chodzi o drogę nr 1 Świecie – Toruń) i długotrwałych procedur pozyskiwania gruntów (droga S3 Nowa Sól – Legnica). Także z funduszy UE na program zamiast przewidywanych 5,4 mld zł uzyskano tylko 3,1 mld zł.

Kontrolerzy uważają, że niepełne wykorzystanie środków może opóźnić budowę dróg, a program należy zaktualizować i urealnić.

[i]—graż[/i][/ramka]