„Rzeczpospolita”: Od czego Péter Magyar właściwie powinien zacząć? Dziś ogłosił zawieszenie programów informacyjnych w państwowych mediach

Prof. Robert Rajczyk: Péter Magyar zapowiedział zawieszenie programów informacyjnych, jak tylko obejmie urząd premiera. Dysponowanie większością 2/3 mandatów w parlamencie umożliwia zmiany systemowe, ale to jest proces stopniowy i wymagający czasu. Wyzwaniem dla nowego rządu z jednej strony będzie dotrzymanie obietnic wyborczych, zwłaszcza tych dotyczących rozliczeń nieprawidłowości z ostatnich 16 lat, jak i tych dotyczących przebudowy gospodarki i poprawy jakości codziennego życia w kontekście trudnej sytuacji węgierskiego budżetu i stagnacji gospodarczej.

Czy można liczyć na powrót Węgier na europejskie tory?

Podczas kampanii wyborczej Péter Magyar zapowiadał zwrot ku UE, a jego partia Tisza w Parlamencie Europejskim należy do frakcji Europejskiej Partii Ludowej. W programie wyborczym jego ugrupowania znalazła się także zapowiedź działań zmierzających do wprowadzenia waluty euro na Węgrzech. 

Czytaj więcej

Wybory na Węgrzech. 53 proc. dla Tiszy. Péter Magyar mówi, że Peter Szijjártó niszczy dokumenty w MSZ

Czy Magyar to naprawdę „ojciec opatrznościowy” Węgier? Był przecież politykiem związanym z partią Orbána.

Sprawa, która w lutym 2024 r. wywołała publiczne emocje, dotyczy wcześniejszej kwestii ułaskawienia osoby skazanej za tuszowanie przestępstwa pedofilii w domu dziecka w Bicske. Pod aktem łaski podpisały się ówczesna prezydent Węgier Katalin Novák oraz minister sprawiedliwości Judit Varga. Na fali społecznego niezadowolenia, Judit Varga straciła stanowisko, a prezydent podała się do dymisji. Wówczas były już wtedy mąż Judit Vargi, Péter Magyar jako były członek Fideszu postanowił w kanale internetowym Pártizan podzielić się swoją wiedzą o kulisach funkcjonowania Fideszu i rządu, co dało początek jego popularności i jednocześnie obecności na scenie politycznej Węgier w roli opozycjonisty.

Czytaj więcej

Objechałem Węgry, byłem w mateczniku Orbána. Wiem, dlaczego ten kraj się sypie
Wyniki wyborów parlamentarnych na Węgrzech

Narodowe Biuro Wyborcze (NVI) podało rozkład mandatów – po przeliczeniu 99 proc. głosów.

Tisza - 138 miejsc, konstytucyjna większość dwóch trzecich,
Fidesz-KDNP Viktora Orbana - 55 miejsc,
Mi Hazank - 6 miejsc.

Zgromadzenie Narodowe (Orszaggyules), jednoizbowy parlament Węgier, liczy 199 miejsc, 106 z nich jest wybieranych w jednomandatowych okręgach wyborczych, a pozostałych 93 – z list krajowych, w każdym okręgu wygrywa kandydat, który zdobędzie najwięcej głosów, nawet jeśli nie uzyska większości.

Większość konstytucyjna w węgierskim parlamencie wymaga 133 głosów. Od 2010 r. niemal nieprzerwanie taką przewagę miała koalicja kierowana przez Orbana, który nieustannie pełnił urząd premiera. 

Co właściwie zadecydowało o tym, że Węgrzy poparli Tiszę? To pierwsze zwycięstwo opozycji od 16 lat

Magyar właściwie zdiagnozował najważniejsze problemy społeczne Węgier i zaoferował ich rozwiązanie. Skupił się przede wszystkim na akcentowaniu pogarszających się warunków życia oraz kryzysu w ochronie zdrowia, edukacji, a także fatalnym stanie infrastruktury kolejowej, czyli codziennych problemach zwykłych ludzi. Skutecznie potrafił komunikować swoje propozycje programowe oraz wizję zmiany, zwłaszcza wśród młodych wyborców i tych rozczarowanych życiem politycznym na Węgrzech. Udało mu się także przekonać wyborców dotychczasowej lewicowo-liberalnej opozycji.

Co czeka Węgry? 16 lat - wielu dorosłych już Węgrów świadomie nie pamięta innego kraju niż ten, rządzony przez Orbana.

Węgrów czeka interesujący okres w bogatej historii ich kraju.