- Na czwartek pan prezydent ma zaplanowane cztery duże spotkanie, ma też zaplanowany wywiad na żywo w innej telewizji i nie weźmie udziału w debacie. Zgodziliśmy się na debatę zorganizowaną przez TVP, w poniedziałek - mówił Bielan dodając, że debata ta będzie miała "ciekawą formułę" - w jej trakcie pytania kandydatom zadawać mają mieszkańcy Końskich, miejscowości, w której debata zostanie zorganizowana. 

- Jeśli prezydent nie boi się pytań Polaków, niech stawi się w Końskich - dodał Radosław Fogiel, wicerzecznik PiS. 

W tym samym czasie prezydent Andrzej Duda napisał na Twitterze: "Czas już skończyć z tą debatą o debacie. Debata powinna być dla wszystkich, a nie dla wybranych. Uważam, że trzy największe telewizje powinny się porozumieć, zrobić wspólnie debatę i doprosić inne media. To skończy debatę o debacie, niepotrzebne spekulacje i wzajemne oskarżenia".

Dotychczas w ramach tegorocznej kampanii prezydenckiej odbyły się dwie debaty - obie organizowane przez TVP - 6 maja (przed wyborami 10 maja, które ostatecznie nie odbyły się w tym terminie) i 17 czerwca. W obu tych debatach wziął udział prezydent Andrzej Duda.

Bielan i Fogiel na konferencji podkreślali, że Duda był pierwszym urzędującym prezydentem, który wziął udział w debatach przed I turą.