Reklama

Strajk na budowie wrocławskiego stadionu na Euro 2012

Kilkudziesięciu elektryków zeszło rano z placu budowy wrocławskiego stadionu, przygotowywanego na piłkarskie Euro 2012. Powód - brak wypłat, z którymi podwykonawca zalega od początku roku.
Stadion we Wrocławiu - czerwiec 2011 r.

Stadion we Wrocławiu - czerwiec 2011 r.

Foto: Fotorzepa, BS Bartek Sadowski

Generalny wykonawca areny to niemiecka firma Max Boegl, ale za fragment, dotyczący instalacji elektrycznych i iluminacji stadionu odpowiedzialny jest podwykonawca, firma Imtech. Ta z kolei zatrudnia mniejsze firmy. Ponieważ w przeszłości z wypłatami dla nich były podobne problemy, Max Boegl przed przelaniem kolejnej transzy - 3 mln zł - zażądał oświadczenia, że pieniądze trafią do kontrahentów Imtechu.

Ale zamiast niego otrzymał wypowiedzenie kontraktu. 11 maja wrocławski stadion będzie odbierała UEFA. Magdalena Malara, rzeczniczka spółki Wrocław 2012 twierdzi, że tylko z iluminacją obiektu może być do tego czasu kłopot. - Inne odbiory trwają a ta sprawa nie ma na nie wpływu - mówi "Rz".

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama