Incydent ten, będący przedmiotem dochodzenia prowadzonego przez władze wojskowe, wydarzył się w trudno dostępnym terenie. Poinformowano o sześciu innych rannych. Dwóch żołnierzy uważa się za zaginionych.

- Znaleziono dziewięć ciał - powiedział prezydent Ivan Duque w przemówieniu telewizyjnym. - To trudny moment. Doceniamy bohaterstwo naszych żołnierzy i policjantów - dodał.

Partyzanckie Rewolucyjne Siły Zbrojne Kolumbii (FARC) odrzuciły umowę pokojową z 2016 roku, by zakończyć konflikt z rządem. Są silnie obecni w regionie, w którym doszło do wypadku.

Zdaniem władz członkowie FARC są zamieszani w handel narkotykami i nielegalną eksploatację minerałów, w tym złota.

Kolumbijska armia, siły powietrzne i policja posiadają dziesiątki śmigłowców UH-60, które są używane do transportu wojsk, zaopatrzenia jednostek naziemnych oraz walki z partyzantami i gangami w całym kraju.

W ostatnich latach większość wypadków z udziałem śmigłowców była spowodowana złymi warunkami pogodowymi lub awarią mechaniczną. W kilku przypadkach takie zdarzenia były przypisywane atakom partyzantów lub gangów.