Polscy koszykarze w ostatnich sekundach przegrali o punkt z Ukrainą
Polscy koszykarze w dramatycznych okolicznościach przegrali z Ukrainą 83:84 w meczu międzynarodowego turnieju w Lublinie. Na kilka sekund przed końcem spotkania biało-czerwoni prowadzili jednym punktem. Łukasz Koszarek tak podał jednak piłkę, że ta trafiła do zawodnika rywali. Pooh Jeter wykorzystał tę szansę, równo z syreną trafił do kosza i zapewnił zwycięstwo Ukraińcom. - Frustracja i załamanie. Oddać w taki sposób mecz jest niedopuszczalne - powiedział po spotkaniu rozgrywający naszej reprezentacji Marcin Gortat.
Aktualizacja:
25.08.2013 14:21
Publikacja:
25.08.2013 14:21