Tanera Mòr to największa z wysp archipelagu Summer Isles położonego u północno-zachodnich wybrzeży Szkocji. Kiedy Wace przejął ją w 2017 r., można było odnieść wrażenie, że wyspa umiera – pisze The Times of India. W tamtym czasie wiele historycznych budynków było zniszczonych, a znaczna część terenu zarosła. Drastycznie spadła też liczba mieszkańców. Wyspa przed wiekami była ważnym szkockim ośrodkiem przemysłu śledziowego, jednak z czasem biznes zaczął podupadać, co wpłynęło na zwiększenie migracji.

Czytaj więcej

Oto co stało się z ociepleniem domu po 20 latach. Kamera pokazała liczne błędy

Ponad 50 odnowionych budynków i 100 tys. nowych drzew

Po zakupie wyspy miliarder zdecydował się nie tylko odrestaurować zabudowania, lecz także odtworzyć dawną społeczność, tradycyjne rzemiosło i utworzyć nowe miejsca pracy. Na Tanera Mòr odnowiono już ponad 50 budynków, w tym zabytkowe domy i inne historyczne obiekty. Powstało też około 7 km dróg, a także nowe ścieżki i infrastruktura.

Duży nacisk położono na odbudowę przyrody. Posadzono ponad 100 tys. drzew, setki rodzimych roślin wodnych, utworzono 8 stawów i przywrócono do użytkowania ponad 11 hektarów dawnych gruntów rolnych. Odtwarzane są również sady, pastwiska oraz naturalne siedliska.

Projekt zakłada także powrót do tradycyjnego rzemiosła związanego z tym regionem. W związku z tym odrestaurowano dwa historyczne kutry śledziowe oraz krosno, które służy obecnie do produkcji tweedu. Organizowane są też warsztaty związane m.in. z szyciem żagli, wypiekiem chleba, sztuką, pisaniem, układaniem kwiatów oraz gospodarowaniem gruntami.

Czytaj więcej

Polski gigant kosmetyczny zmienia właściciela. Jest zielone światło

Wyspa ponownie ma stać się miejscem do życia

Na Tanerze powstały również przestrzenie wspólne: pub, kaplica, kino, pracownia artystyczna, siłownia, sauna oraz kuchnia. Na wyspie może jednocześnie pracować i przebywać około 150 osób. Ponad 60 proc. zatrudnionych pochodzi z regionu Scottish Highlands. Na wyspie prowadzony jest też program pobytów regeneracyjnych dla pracowników z sektorów publicznych, w tym dla służby zdrowia, policji i sił zbrojnych. Skorzystało z niego już ponad 1300 osób.

W 2020 r. wyspa została przekazana fundacji charytatywnej, a projekt rozszerzono na sąsiedni region Coigach. W 2024 r. lokalna organizacja społeczna otrzymała ponad 3 tys. hektarów gruntów na stałym lądzie.